Facebook Google+ Twitter

Finałowa gala 44. Festiwalu Pianistyki Polskiej

Zakończył się 44. Festiwal Pianistyki Polskiej w Słupsku. Koncert finałowy miał miejsce w sali Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica i był idealną klamrą dla inauguracji. W obu galach grane były koncerty bohatera Roku Chopinowskiego.

Laureaci Estrady Młodych (od lewej): Jakub Tuszyński, Krzysztof Książek, Tamara Niekludow / Fot. Ryszard K. HetnarowiczZgodnie z tradycją sięgającą już 36 lat, pierwszeństwo koncertowania w gali finałowej mają laureaci Estrady Młodych. W tym roku swoje biografie artystyczne o ten cenny tytuł wzbogacili Tamara Niekludow, Krzysztof Książek i Jakub Tuszyński, którzy otrzymali od sponsorów liczne nagrody o charakterze pomocy edukacyjnych. W ciągu najbliższego roku będą więc koncertowali w prestiżowych miejscach i nagrywali w rozgłośniach Polskiego Radia w Koszalinie i Gdańsku. Nagrody wręczali laureatom Jan Popis, dyrektor artystyczny FPP i Stanisław Turczyk, prezes Słupskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, głównego organizatora festiwalu.

W koncercie kończącym 44. FPP Jakub Tuszyński zaprezentował Koncert włoski F-dur Johanna Sebastiana Bacha. Krzysztof Książek zdecydował się na wyjątkowo trudną Tarantellę g-moll Ferenca Liszta i jego interpretacja zyskała gorący aplauz festiwalowej publiczności. Z podobną formą uznania spotkała się Tamara Niekludow. Młoda gdańszczanka zagrała Wariacje b-moll Karola Szymanowskiego, za interpretacje których otrzymała specjalne wyróżnienie Fundacji im. Tadeusza Żmudzińskiego w Katowicach.Andrzej Zborowski / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz

Andrzej Zborowski stanął przed wyjątkowo trudnym zadaniem, bo w słowie wprowadzającym do koncertu musiał zawrzeć kilka zdań... podsumowujących całą imprezę. Trudno było uciec od reflekskji osobistych, ale i tak zdominowały je podziękowania dla organizatorów, dzięki którym ten festiwal trwa nieprzerwanie od czterdziestu czterech lat. - I niemal od początku stał się największym polskim festiwalem pianistycznym. Grali na nim wszyscy nasi zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego, bo i Halina Czerny-Stefańska, i Adam Harasiewicz, i Krystian Zimerman, i w końcu Rafał Blechacz. Większość z nich nie tylko jeden raz! Do wyjątków należą pianiści, którzy w swych artystycznych życiorysach nie mają odnotowanego udziału w tym festiwalu. Śmiało można powiedzieć, że na tej estradzie i w słupskim Zamku wystąpili najwybitniejsi polscy pianiści. I dzisiaj zamykamy 44 edycję tego festiwalu. Jak przystało na Rok Chopinowski, zamykamy go muzyką Chopina i Franciszka Lessla, polskiego kompozytora po latach ponownie odkrytego i docenionego. Jego muzyka poprzedzała kompozycje Chopina. Klamrą spinającą te tygodniowe święto polskiej pianistyki będzie Koncert fortepianowy f-moll, drugi z koncertowów Chopina. Pierwszy, czyli e-moll, usłyszeliśmy w interpretacji Kevina Kennera na inaugurację. Tak więc pozostawiam państwa z muzyką i mówię: do zobaczenia w przyszłym roku - tak Andrzej Zborowski pożegnał się ze słupską publicznością.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Małgorzata Zaleska
  • Małgorzata Zaleska
  • 23.09.2010 20:55

Gratulacje dla Tamary !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudniej wtopić się w klimat Festiwalu przez monitor komputera, ale przekaz jest tak ekspresyjny, że wzbudzoną wyobraźnią można wyczuć nastrój wspaniałej muzyki.
Duże brawa dla Wykonawców i Organizatorów Festiwalu, którzy wzbudzając zachwyt Publiczności, stali się również przyczynkiem bogatej wrażeniami i pięknej relacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.