Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

96395 miejsce

Finanse MSP- rynek faktoringu pozabankowego- monitoring prasy

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-01-16 09:10

Obserwowany w Polsce wzrost popularności faktoringu ma swoje podłoże w tym, że coraz więcej firm dostrzega wynikające z niego korzyści. Poziom wiedzy o faktoringu wśród małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce jest nadal niezbyt wysoki.


Historia (2011):
W roku 2011, jak podaje Factors Chain International, pomimo panującego kryzysu finansowego światowy faktoring wzrósł o 19%, a według International Factors Group (IFG): 25%

Sytuacja bieżąca (2012):
Mikrootoczenie:
W 3 Q w Polskim Związku Faktorów odnotowano kwartalny wzrost obrotów łącznie o wartości: 22,67%
Wzrost ten jest słabszy w porównaniu do wzrostu odnotowanego po dwóch kwartałach br.
(-4,39 %).


Banchmarking:
AOW- wzrost przychodu za 1HY 2012:
49%
Pragma Faktoring- dynamika przychodu po trzech kwartałach 2012:
36% , w samym 3Q dynamika obrotów: 28 %
Bibby
3Q 2012/ 3Q 2011: dynamika obrotów:
6,7%
IFIS Finance 3Q 2012/ 3Q 2011: dynamika obrotów:
- 5,7 %%
Arvato: 3Q 2012/ 3Q 2011: dynamika obrotów:
- 19%

Makrootoczenie:
Indeks PMI dla Polski w listopadzie wyniósł 48,2 pkt. wobec 47,3 pkt. w październiku. Wynik poniżej 50 pkt. oznacza pogorszenie nastrojów w przemyśle.

Według resortu pracy w pierwszych dziesięciu miesiącach tego roku firmy zwolniły z przyczyn leżących po ich stronie (ekonomicznych, organizacyjnych, upadłości) ponad 73 tys. pracowników.
Tyle osób zarejestrowało się z tych powodów w urzędach pracy. To aż o 40 proc. (o 21 tys.) więcej niż przed rokiem.

RPP Rada dostrzegła spowolnienie polskiej gospodarki w danych GUS o rachunkach narodowych za trzeci kwartał, podkreślając spadek popytu wewnętrznego – wynikający tak ze spadku konsumpcji i inwestycji jak i
znaczącego ograniczenia zapasów. Ponadto Rada zwróciła uwagę, iż dane o produkcji przemysłowej i wynikach handlu dotyczące już czwartego kwartału wskazują wciąż na niską aktywność gospodarczą.

Prognozy (2013):

Z ankietowanych kilkudziesięciu dużych i średnich firm 60 proc. ocenia zasoby wolnej gotówki na mniej niż 1/10 przychodów, a 75 proc. nie spodziewa się wzrostu rezerw w ciągu najbliższego roku.

Według raportu PKPP Lewiatan, co trzecia firma w Polsce (35,7%) z segmentu małych i średnich przedsiębiorstw liczy się z możliwością utraty płynności finansowej bądź bankructwa, a 8,4% uważa, że ryzyko to jest
„zdecydowane”. Badanie wykonano na próbie 1500 firm w okresie 3 kwietnia do 10 lipca 2012 r.

W opinii 45 proc. badanych kondycja ekonomiczna kraju jeszcze w czwartym kwartale br. pogorszy się, stanowi to wzrost o 2,7 pkt. proc. kw./kw, a jednocześnie jest to największy odsetek przedsiębiorców pesymistów, jaki Instytut Keralla Research zarejestrował od początku prowadzenia badania od 2009 roku. Rok 2014 lub lata kolejne to termin, kiedy gospodarki Europy i Polski wyjdą z kryzysu. Tak uważa ponad 72 proc. badanych przedsiębiorców. Nadzieję na to, że w przyszłym roku skończy się kryzys ma jedynie 10,2 proc. small biznesu. Wskaźnik nastrojów KERNA, na który składają się oceny sytuacji ekonomicznej kraju i własnej firmy, spadł w czwartym kwartale wyraźnie, bo aż do minus 75,52 pkt. czyli do poziomu jakiego nie notowano od 2009 roku. Jest on niższy o 19,62 pkt. licząc wobec analogicznego okresu roku 2009 i ponad 19 punktów mniej licząc r/r.

W pierwszej połowie 2013 r. dla polskich przedsiębiorców czynnikiem zagrożenia będzie słabnący popyt wewnętrzny spowodowany wzrostem bezrobocia oraz niską dynamiką płac (według badania CBOS, 64% badanych spodziewa się, że w przyszłym roku będzie mogło kupić mniej żywności niż obecnie, a 65% przewiduje konieczność ograniczenia wydatków na odzież i obuwie).

W przyszłym roku upadnie o prawie połowę więcej firm niż w kończącym się właśnie 2012 r. dwa ostatnie kwartały 2013 r. powinny jednak przynieść stopniową poprawę sytuacji - prognozuje KUKE (prognoza KUKE)
W całym 2013 roku liczba upadłości przekroczy 1300 i wyniesie około 1313 wszystkich przedsiębiorstw, czyli 45,1% więcej niż w 2012 roku.
Tegoroczna silna tendencja wzrostowa ilości upadłości zostanie utrzymana w pierwszych dwóch kwartałach 2013r. Stopniową poprawę sytuacji przewiduje się w trzecim i czwartym kwartale następnego roku.

M. Przasnyski (założyciel stockwatch.pl) wypowiedź z 9 XII 2012 r):
„Jak się okazuje od kilkudziesięciu lat, to właśnie indeksy giełdowe są w magiczny sposób niezłym przewidywaczem sytuacji gospodarczej, choć na płaszczyźnie bardzo ogólnej. Wychodzi na to, że giełda wyprzedza gospodarkę o 6 do 9 miesięcy. To by znaczyło, że nie więcej niż pół roku dzieli nas od ożywienia gospodarczego. Na razie faktem są giełdowe wzrosty. Kupują insiderzy, zaczynają kupować drobni inwestorzy, od pewnego czasu kupują też fundusze, które dostały rekordową gotówkę z dywidend i muszą ją alokować zgodnie ze strategiami portfeli. Na optymizm fundamentalny jest jednak na razie za wcześnie. Ruch wzrostowy póki co niweluje część szalonych spadków, które przeceniły wiele spółek poniżej wartości wewnętrznej.”
(Rafał Popławski)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.