Pozycja materiału w rankingach:
Norweg Anders Bardal będąc bezkonkurencyjny w obu seriach wygrał konkurs w Willingen. Drugie miejsce zajął niespodziewanie Czech Roman Koudelka. Trzeci był Japończyk Daiki Ito. Kamil Stoch zajął ostatecznie piąte miejsce. Po dwóch konkurencjach w Team Tour prowadzi Norwegia przed Japonią i Niemcami. Polska jest siódma.
Serię treningowa, która odbyła się tuż przed konkursem indywidualnym wygrał Kamil Stoch. Skoczek z Zębu uzyskując 148,5 m przy bardzo dobrych warunkach wyprzedził fantastycznego Słoweńca Roberta Kranjca, który skoczył aż 150 metrów oraz Niemca Richarda Freitaga. Trzeba zaznaczyć, że dalekie skoki zawodników z pierwszej dziesiątki spowodowały, iż najlepsza trojka skoczków skakała z pierwszej belki startowej. Dalekie skoki uzyskali również czwarty Daiki Ito - Japończyk skoczył 138,5 metra i zdołał wyprzedzić Severin Freunda (141 m), Romana Koudelkę (142,5 m) i Thomasa Morgensterna (140,5 m). Najlepszą dziesiątkę serii próbnej zamknęli Peter Prevc, Simon Ammann i Gregor Schlierenzauer. Wśród pozostałych Polaków najlepiej na treningu zaprezentował się Maciej Kot, który uzyskał 132,5 m. Tomasz Byrt skoczył 126,5 m, a Krzysztof Miętus wylądował na 126 metrze. Skaczący bardzo dobrze w Willingen Piotr Żyła zawiódł i uzyskał tylko 116 m.
Po pierwszym skoku konkursowym na prowadzeniu znajdował się po bardzo dalekiej próbie Anders Bardal - skoczył 145,5 m. Norweg wyprzedzał Daiki Ito, który uzyskał 149,5 m, jednak Japończyk skakał z wyższej belki. Na trzecim miejscu plasował się Czech Roman Koudelka, który zanotował 147,5 m. Tuż za nim był Kamil Stoch, który skoczył 139 m i do "pudła" tracił tylko niecałe sześć punktów. Czwarty był reprezentant gospodarzy Richard Freitag (140,5 m), a piąta pozycja przypadła Peterovi Prevcowi (138 m). Z pozostałych Polaków awans do finału prócz Stocha i Żyły zdołał wywalczyć tylko Maciej Kot. Zakopiańczyk uzyskał 128,5 m i zajmował 28. pozycję. Krzysztof Miętus (126 m) i Tomasz Byrt (122,5 m) nie uzyskali przepustki do drugiej serii. Sensacyjnie do rundy finałowej nie wszedł lider PŚ Andreas Kofler, który wylądował na 111 metrze.Zobacz także:
Artykuły
(786)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
geografia 12.02.2012 21:29
Najlepszym ze Skandynawów był Martin Koch.
Od kiedy Austria jest Skandynawią??
Sebastian Kryger 12.02.2012 18:54
No Szymon widzę, że nie odpuścisz żadnego konkursu:)
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1025)