Facebook Google+ Twitter

FIS Team Tour. Słowenia wygrywa w Oberstdorfie! Polska siódma!

Reprezentacja Słowenii zwyciężyła w konkursie drużynowym w Oberstdorfie. Jednak to drużyna Alexa Pointnera wygrała cały tegoroczny cykl FIS Team Tour przed Norwegią i Słowenią. Polacy zajęli w cyklu siódme miejsce.

 / Fot. Austriacy, fot. Tadeusz Mieczyński Konkurs drużynowy na mamucie w Oberstdorfie zakończył tegoroczną edycję turnieju FIS Team Tour. Dla trenerów była to ostatnia okazja na sprawdzenie formy przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w lotach w Vikersund. Do rywalizacji przystąpiło, podobnie jak tydzień temu w Willingen, jedenaście drużyn. Faworytem po sobotnim konkursie indywidualnym była zdecydowanie Austria. Druga Norwegia traciła jednak do pierwszego miejsca tylko dziesięć punktów. Walka o wygraną w całym cyklu zapowiadała się zatem bardzo ciekawie.

Po pierwszej kolejce prowadziła Słowenia po świetnym skoku Jurija Tepesa (218 m.), kolejne miejsca zajmowała Norwegia (Fannemel 216 m.) przed Austrią (Morgenstern 203,5 m.). Polska po skoku Macieja Kota 177,5 m. zajmowała dopiero dziewiąte miejsce w stawce jedenastu drużyn. Jako drugi wśród naszych reprezentantów skakał Piotr Żyła. Skoczek z Wisły Ustronianki wylądował na aż 217. metrze, ale nie był w stanie ustać skoku. Mimo upadku biało-czerwoni po drugiej kolejce awansowali na piąte miejsce. Na czele klasyfikacji zawodów znalazła się Austria, której prowadzenie dał skokiem 208,5 m. Andreas Kofler. Na kolejnych pozycjach była Słowenia i Norwegia. Im dłużej trwał konkurs, tym więcej było jednak przerw i upadków. Wszystko przez mocny wiatr i gęste opady śniegu w Oberstdorfie.

W trzeciej kolejce jury kilkukrotnie zmieniała długość najazdu. Startujący z podwyższonej belki Krzysztof Miętus skoczył 202 metry, co pozwoliło Polakom
wyprzedzić w klasyfikacji konkursu Czechow. Po kolejnym skaczącym Take Takeuchim nastąpiła kolejna przerwa, gdyż wiał zbyt silny wiatr. Po wznowieniu rywalizacji świetną próbę wykonał Słoweniec Peter Prevc, który skoczył aż 225,5 metra. Jego skok zakończył się jednak groźnie wyglądającym upadkiem. Prowadzenie utrzymała Austria która uciekała rywalom po skoku Martina Kocha na 213. metr.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.