Pozycja materiału w rankingach:
Opowieść o zbuntowanej 15-latce z 'gorszej' dzielnicy Essex wzbudziła zachwyty krytyków (m.in. Złota Palma w Cannes). Czy to wybitny film i wyjątkowa bohaterka, dziewczyna ze szczególnymi problemami? Czy po prostu nastolatka, jakich wiele?
Film Andrei Arnold rozpoczyna się na pewno mocnym uderzeniem: skąpo ubrane nastolatki (wyglądające najwyżej na 14, 15 lat) tańczą i wyginają się przed grupą rówieśników w taki sposób, jakby ciałem i spojrzeniem mówiły: przer... mnie! Przy czym widać jeszcze ich nieporadność, niepewność, obawę, czy są wystarczająco 'sexy', czy na pewno się podobają, wreszcie, największy strach - czy są akceptowane. I z pewnością uchwycenie tego kontrastu pomiędzy, jeszcze, niewinnością szukających akceptacji nastolatek, a taksującymi spojrzeniami dorastających młodych samców, patrzących na nie tak, jak patrzy się na przekąski, to i świetny wstęp, i jedna ze scen, dla których warto ten film obejrzeć.
Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 28 | Miejscowość: Kraków | Kraj: POLSKA
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Polok 21.02.2010 19:58
Dobry film ! Szczególnie scena, która ukazuje stosunek nastoletniej Mii z nowym facetem swojej matki budzi kontrowersje. 5 gwiazdek za recenzje.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)