Posłowie z sejmowej Komisji Finansów Publicznych zajmują się planowanymi zmianami podatkowymi. Powodów do zadowolenia nie mają drobni przedsiębiorcy, a także osoby planujące zakup własnego mieszkania.
Trudniej małym
Rząd uznał bowiem, że uproszczone formy rozliczeń małych firm czy rzemieślników są zbyt proste i postanowił je zlikwidować. Jest jednak cień nadziei. – Rozważamy ich pozostawienie, ale decyzje jeszcze nie zapadły – mówi Aleksandra Natalli-Świat, szefowa komisji finansów.
O pozostawienie ulg apelują organizacje biznesowe: – Taki krok nie będzie sprzyjał rozwojowi przedsiębiorczości – uważa Agnieszka Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej.
Droższe lokum
Zmiany podatkowe zakładają także, że od nowego roku osoby, które sprzedadzą swoje mieszkanie, zapłacą 19-procentowy podatek od dochodu. – Nowy podatek wbrew pozorom spowoduje większy ruch na rynku i może wpłynąć na obniżkę cen mieszkań – przekonuje Aleksandra Natalli-Świat. Nie jest to już takie oczywiste dla Romana Nowickiego, prezesa Kongresu Budownictwa Polskiego. – Być może dla nielicznych nowe przepisy będą korzystniejsze. Ale ceny pójdą w górę – mówi Nowicki.
Zlecimy urzędowi
Na większe wpływy w przyszłym roku mogą za to liczyć fundacje, na które podatnicy przekazują jeden procent podatku. Do tej pory musieliśmy sami dokonać przelewu i zaznaczyć to w rocznym rozliczeniu. Teraz na nasze zlecenie zrobi to urząd skarbowy. – To z pewnością zachęci wiele osób do oddania części podatku – mówi Artur Ptak z Akademii Rozwoju Filantropii. W tym roku podatnicy przekazali fundacjom ponad 60 milionów złotych.•
Łukasz Pałka