Facebook Google+ Twitter

Fizjoterapeuta Kornelii Marek zwolniony

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-03-23 14:19

Po trwających ponad trzy godziny obradach zarząd Polskiego Związku Narciarskiego powołał wczoraj na nadzwyczajnym posiedzeniu Komisję Dyscypliny i Etyki, która ma wyjaśnić sprawę dopingu u Kornelii Marek i nałożyć kary.

Kornelia Marek została zawieszona w prawach zawodnika / Fot. Tomasz Markowski / NEWSPIX.PLW skład komisji weszli: fizjolog profesor Zbigniew Waśkiewicz, rektor Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, wiceprezes PKOl i prezes Polskiego Związku Biathlonu, profesor Szymon Krasicki, były trener kadry kobiet w biegach, kierownik katedry sportów zimowych Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie oraz Maria Twardoch, przewodnicząca komisji rewizyjnej PZN. W obradach będzie brać udział także prawnik PZN i przedstawiciel Ministerstwa Sportu i Turystyki Rafał Piechota.

Władze PZN wczoraj późnym wieczorem zawiesiły Kornelię Marek w prawach zawodnika i zdecydowały o rozwiązaniu umowy o pracę z fizjoterapeutą kadry Witalijem Trypolskim, który na razie jest głównym podejrzanym w sprawie dopingu u Marek. - Nie ma się co czarować, jedyną osobą, która robiła zastrzyki zawodniczce był Trypolski. Choć nie mamy jeszcze pewności, że to on podał niedozwolone środki. Tym bardziej że on sam temu zaprzecza. Nie chcemy ferować wyroków zbyt wcześnie. Pytaliśmy go o to, czy ktoś inny mógł robić Marek zastrzyki, odpowiedział, że na jej ciele nie widział żadnych innych śladów po ukłuciach - powiedział prezes PZN Apoloniusz Tajner.

Pierwsze posiedzenie komisji zaplanowano na jutro. Nie wiadomo jednak, czy już wtedy w siedzibie związku dojdzie do konfrontacji Marek, Trypolskiego i trenera Wiesława Cempy. - Na pewno pojawi się szkoleniowiec i złoży wyjaśnienia. Co do pozostałych osób, to członkowie komisji zdecydują, kogo chcą od razu przesłuchać. Trypolski powiedział nam, że jest gotowy stawić się na każde wezwanie - stwierdził Tajner.
Na razie nie wiadomo, jak długo będzie pracować komisja. - Mam nadzieję, że trzy spotkania wystarczą, by zakończyć tę sprawę. Być może zeznania osób coś wniosą i pozwolą na szybkie jej wyjaśnienie - mówił prezes PZN.

Czytaj więcej: sports.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.