Pozycja materiału w rankingach:
Taki tytuł miał wykład profesora Piotra Zielińskiego, wygłoszony 21 lutego w Kawiarni Naukowej Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie.
Zobacz także:
Artykuły
(43)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.22)
Wiek: 65 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Emeryt, który lubi czytać, grać na skrzypcach, gotować, chodzić na grzyby i czasem coś napisać.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Sroka 13.09.2011 23:00
Moja biedna dusza też nie zdawała sobie sprawy z tego.że jej to wszystko jest liczone ,bo jak napisane ,nie miała tej świadomości.Co ta natura może zrobić z takim nieszczęśnikiem jak ja?
Janina Stymar 14.03.2011 21:56
A gdzie można poczytać na ten temat, że im dłuższa struna,to wyższa wysokość dźwieku?
To jest niezwykle pasjonujące!Oh,tak chciałoby się tego doświadczyć!!!Czy może ktoś ,może spokojnie to ze mną przećwiczyć???
Leon Zadora 12.03.2011 23:36
No,najciekawsza z tego jest ta licząca dusza,aż mnie zamurowało,fizyka mojego życia też ma sekrety,ale
czy ktoś podjąłby się pogłebić w sposób tak naukowy moje perturbacje natury biologiczno-psychlogicznej,
wszak moje"wrażenie fizjologiczne również jest proporcjonalne do wielkości bodźca."A sekwencjami rytmi
cznymi i następstwami ich dżwięków wzruszam się niezależnie od wzorów Pitagorasa.A natura,co lubi,to my
dobrze wiemy.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)