Ocen: 5
2008-03-06 15:48, aktualizacja: 2008-03-06 15:48:57
Kiedy zbliża się 8 marca, często wspomina się kobiety wyjątkowe. Takie, które czegoś dokonały, z czymś się zmagały, coś (kogoś) pokonały. Słowem, niepospolite. Taka właśnie była Florence Foster-Jenkins. Kobieta, która nie umiała śpiewać.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałam arię Królowej Nocy w wykonaniu Florence Foster-Jenkins, myślałam, że to jakiś żart. Wyraźnie stare nagranie, trzeszcząca płyta, skąpy, fortepianowy akompaniament, a na tle tego wszystkiego piskliwy, lekko drżący głosik, co rusz zwalniający tempo i mający wyraźny problem z utrzymaniem się we właściwej tonacji. Katastrofa! Sama, choć zupełnie niewykształcona muzycznie, nie zaśpiewałabym tego gorzej, a już na pewno czyściej. Skąd więc pomysł, by coś takiego nagrać i puszczać w radio?kobiety Florence Foster-Jenkins sopran śpiewaczka beztalencie marzenia
Sortuj komentarze:
Katarzyna Lisowska 06.03.2008 23:48
Przynajmniej nie siedziała z założonymi rękami, mówiąc "to się nie uda". Wzór do naśladowania, niekoniecznie dla śpiewaków, ale dla każdego, kto wątpi, że chcieć to móc.
No i fajnie opisane.
Małgorzata Michnowicz 06.03.2008 20:21
rzeczywiście wyjątkowa postać :) można tylko jej pozazdrościć uporu i dążenia do celu
Mila Kristina Levis 06.03.2008 19:04
plus, fajnie się czytało :)
Florence Foster-Jenkins jest także prekursorem śmiechoterapii.
Marta Wieszczycka 06.03.2008 18:46
(+) Świetny tekst. Owszem nagranie rzuca na kolana (ze śmiechu) ale z drugiej strony bardzo mi się podoba jej stwierdzenie
"Mogą sobie gadać, że nie umiem śpiewać. Ale nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie śpiewałam."
Zbyt często niestety mamy skłonności do nierobienia czegoś, w czym nie jesteśmy absolutnie świetni, zwykle nawet nie próbujemy, tylko łatwo rezygnujemy z marzeń. W szczególności kobiety, bo kobiety szczególnie boją się śmieszności. A może zamiast oglądać się na to "co ludzie powiedzą" warto czasem pozwolić sobie na spełnianie bardziej ekscentrycznych marzeń? :) Postać bez wątpienia wyjątkowa.
Marika Przybył 06.03.2008 16:58
Florence Foster-Jenkins do czasu przeczytania tego teksu nie znałam. Aż mi wstyd.
Pięknie napisane, Beato. Plus!
Agnieszka Baranowska 06.03.2008 16:07
Intrygująca postać udawadniająca że nie ma marzeń nie do spełnienia. W Teatrze Polonia można zobaczyć Krystynę Jandę, która wciela się w Florence Foster-Jenkins
| 10:53 | |
| 10:44 | |
| 10:30 | |
| 10:24 | |
| 10:16 | |
| 10:10 | |
| 10:07 | |
| 10:06 | |
| 09:32 |