Facebook Google+ Twitter

Flota Świnoujście - Widzew Łódź. Remis lidera

W zaległym meczu 15. kolejki pierwszej ligi Flota Świnoujście zremisowała na własnym boisku z liderem tabeli, Widzewem Łódź.

 / Fot. LogoFaworytem spotkania rozgrywanego przy dość sprzyjającej, w porównaniu z ostatnimi dniami, aurze w Świnoujściu był Widzew. Po niedzielnej wygranej z Pogonią Szczecin, łodzianie wygodnie rozsiedli się w fotelu lidera pierwszej ligi. Do meczu z Flotą podeszli "na luzie" i z dużą pewnością siebie.

Na początku pierwszej połowy spotkania to łodzianie pierwsi ruszyli do ataku. Już w piątej minucie, najlepszy strzelec drużyny Widzewa, Marcin Robak huknął na bramkę Prusaka z 18 metrów. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła pod nogi Panki, którego dobitkę obronił bramkarz gospodarzy.

Przewaga widzewiaków malała z minuty na minutę, a kibice oglądali coraz więcej gry w środku pola. Pod koniec pierwszej połowy ostro wzięli się do pracy. Piłkarze Floty przeważali aż do 45. minuty, kiedy to Damian Staniszewski ograł utykającego po faulu Łukasza Brozia i płaskim strzałem w długi róg pokonał bramkarza gości, uzyskując prowadzenie dla swojego zespołu.

W przerwie meczu, w widzewskej szatni, z ust trenera Janasa musiały paść ostre słowa. Drugą połowę łodzianie zaczęli znakomicie i już w 47. minucie meczu, Litwin Darvydas Sernas popisał się przepięknym strzałem z dystansu nie do obrony. Piłka wpadła w okienko bramki Floty. Było 1:1.

Od tej chwili Widzew dostał wiatru w żagle. Rozpędzona, łódzka lokomotywa parła do przodu. W 64. minucie powinno być 2:1 dla Widzewa. Po rogu wykonywanym przez Dudu, Marcin Robak podał do Jarosława Bieniuka, który główkował do pustej bramki, ale nie trafił!

W 74. minucie meczu, w polu karnym drużyny gospodarzy, po starciu z Ireneuszem Chrzanowskim na ziemię upadł Litwin Darvydas Sernas. Sędzia odgwizdał faul i pokazał palcem na punkt oddalony od bramki o 11 metrów. Wykonawcą jedenastki był Marcin Robak, którego niezły strzał obronił Prusak. Przypomnijmy, że to już drugi pod rząd, niewykorzystany rzut karny przez napastnika łodzian. Jak wszyscy pamiętamy, Robak zmarnował jedenastkę również w niedzielnym meczu z Pogonią Szczecin.

Tuż przed końcem meczu wyśmienitą sytuację do strzelenia bramki miał Darvydas Sernas, lecz w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Sergiuszem Prusakiem. Ostatecznie mecz zakończył się remisem. Po 15. kolejce spotkań Widzew nadal pozostaje liderem, a Flota wraz z 23 punktami na koncie zajmuje szóstą pozycję w tabeli.

Flota: Prusak - Jarun, Mazurkiewicz, Chrzanowski, Kubowicz - Sojka (60, Skwara), Chi-Fon, Niewiada, Andraszak - Staniszewski (80, Rusinek), Nwaogu (66, Tyc). Trener: Petr Nemec.

Widzew: Mielcarz - Broź (71, Ukah), Bieniuk, Madera, Dudu - Ostrowski, Juszkiewicz (79, Piotr Kuklis), Panka, Sernas, Grzelczak (68, Budka) - Robak. Trener: Paweł Janas.

Sędzia: Mariusz Podgórski (Wrocław).
Widzów: 1700

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.