Sam ustalasz cenę paliwaNowa technologia umożliwiać będzie dokładne zaprogramowanie poboru energii przez auto - jego pory i długości, w zależności od danych stawek, oraz tego w jaki sposób ma być wykorzystywany. System będzie też we własnym zakresie negocjować najkorzystniejsze rozwiązania dla kierowców, a to dzięki szerokiej palecie współpracujących przy tym projekcie usługodawców (konwencjonalne elektrownie, firmy IT, przedsiębiorstwa pozyskujące energię ze źródeł odnawialnych, etc.).
W ten sposób nasze auto będzie w stanie samo wykrywać źródło energii i wyznaczać najkorzystniejszy czas poboru. Inaczej będzie więc ładowane w Warszawie, a inaczej w Krotoszynie. Inny będzie sposób poboru energii w hipermarketach i biurowcach, a inny w naszym garażu. Można będzie także zastosować tryb, w którym zasilanie będzie wykorzystywać prąd wyłącznie ze źródeł odnawialnych - energię słoneczną, czy też wiatr. Wywoła to zapewne wzrost ilości operatorów energetycznych i wytworzy olbrzymią konkurencję (będzie to trochę przypominać system telefonii komórkowej). Cena takich usług może więc w dalszej przyszłości zostać zredukowana do śladowych ilości tego, co wypruwamy z naszych kieszeni w dzisiejszych czasach.
Ekologiczne auta w interesie rozwijających się państwFord jakiś czas temu otrzymał dwa granty od Departamentu Energii USA na rozwój technologii typu vehicle-to-grid i plug-in. W sumie jest to zastrzyk prawie 100 milionów dolarów przeznaczonych na rozwijanie sieci kolaborantów (usługodawców) uczestniczących w informatycznej koordynacji nowego systemu oraz na stworzenie elektronicznie wspomaganej skrzyni biegów dla hybrydowych aut typu plug-in. Szwedzki rząd natomiast coraz hojniej wspiera wysiłki Vattenfall, producenta energii wytwarzanej bezemisyjnie, który wraz z Volvo uczestniczy w pracach nad wprowadzeniem do seryjnej produkcji akumulatora litowo-jonowego, zasilanego oczywiście przy użyciu gniazdka elektrycznego.
W najbliższych latach możemy spodziewać się zatem małej rewolucji, która umożliwi nam wprowadzenie realnych oszczędności do domowych budżetów. Jest to jednak jedna z wielu zmian jakościowych, które odmienią naszą miejską codzienność. Pomyślcie o stopniowym zanikaniu gwaru miejskiego, bezproblemowym uchylaniu samochodowych szyb w godzinach szczytu, a w dalszej kolejności - wydajniejszym planowaniu ruchu ulicznego, bardziej przemyślanych systemach transportu i znikających kominach. Z drugiej strony możemy już zacząć obawiać się o nasze pociechy bezmyślnie przebiegające na czerwonym...
Autor: Paweł Mokrzycki
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie
prototypy.blox.pl