Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170800 miejsce

Formuła 1: przed GP Bahrajnu

Już w niedzielę 6 kwietnia odbędzie się trzecia runda eliminacyjna mistrzostw świata w Formule 1. W Bahrajnie ścigać się będzie 22 najlepszych kierowców naszego globu.

Czy w GP Bahrainu zobaczymy takie manewry? / Fot. Morio/http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Nico_Rosberg_overtaking_Heidfeld_2007_Brazil.jpgKolejne Grand Prix to następna szansa dla Roberta Kubicy na osiągnięcie bardzo dobrego wyniku. Po drugim miejscu w GP Malezji, oczekiwania i nadzieje kibiców bardzo wzrosły. Wszyscy czekają na pierwsze zwycięstwo Polaka w Formule 1. Prawdopodobnie nie nastąpi to w Bahrajnie, gdyż szef zespołu BMW Sauber, zapowiada, że dopiero w Barcelonie jego team zaskoczy rywali. Ale, nigdy nie wiadomo.

Najpierw kwalifikacje

Rok temu pole position padło tu łupem Felipe Massy. Brazylijczyk będzie chciał powtórzyć swój wyczyn, tym bardziej, że kierowca Ferrari nie ma jeszcze punktów na swoim koncie w tym sezonie. Co więcej, nie ukończył obu poprzednich wyścigów, a trzeba zauważyć, że w Malezji byłby prawdopodobnie drugi, gdyby nie błąd na jednym z zakrętów. Massa na pewno nie jest zadowolony z tego, że w bolidach nie ma już kontroli trakcji, która bardzo ułatwiała jazdę.

O pierwsze pole startowe zawalczy także kolego z teamu Massy - Fin Kimi Raikkonen. Tryumfator GP Malezji będzie starał zaprezentować się tak dobrze jak na torze Sepang. Wyraźnie widać, że czerwone bolidy Ferrari są w tej chwili najszybsze w stawce jedenastu zespołów.

W walkę o start z pierwszej linii na pewno włączą się obaj kierowcy McLarena - Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen. Większe szanse ma oczywiście aktualny lider mistrzostw świata. Jeżeli nie powtórzą się problemy Mercedesa z ogumieniem, to powinno być dużo lepiej niż na poprzedniej Grand Prix. Zawodnicy muszą również uważać, żeby nie przeszkadzali innym w osiągnięciu lepszych wyników.

Nie należy zapominać również o Robercie Kubicy i Nicku Heidfeldzie, gdyż ostatnie wyścigi pokazały, że BMW Sauber może sporo namieszać w tym sezonie. Czy Polak zdobędzie pierwsze w swojej karierze pole position? Byłoby to pierwszy raz, gdy pierwsze pole startowe przypadłoby kierowcy bardzo młodego teamu BMW. - Chcę osiągnąć najlepszy możliwy wynik - powiedział Robert Kubica dla formula1.com

O miejsce w pierwszych liniach powinien powalczyć również dwukrotny mistrz świata, Fernando Alonso. Forma teamu Renault nie jest taka jakby oczekiwali tego kibice, ale Hiszpan i tak osiągnął dobre wyniki w dwóch pierwszych wyścigach. Również Nico Rosberg chce powalczyć o jak najlepsze miejsce startowe, gdyż chce zrewanżować się za nieudane w jego wykonaniu Grand Prix Malezji, w którym był dopiero czternasty.

Potem wyścig

To w niedzielę czekają nas największe emocje. Trudno jednak powiedzieć coś więcej, gdyż o końcowej klasyfikacji przesądzą z pewnością sobotnie kwalifikacje. Jak zwykle o zwycięstwo będą walczyć bolidy Ferrari, choć jak pokazały poprzednie wyścigi, nie są niezawodne jak to miało miejsce parę lat temu. Głównym faworytem do zwycięstwa zdaje się być aktualny lider mistrzostw świata, Brytyjczyk Lewis Hamilton.

Jak spisze się Robert Kubica? Polak podkreśla, że nie może się doczekać tego Grand Prix i ma nadzieję, że w Bahrajnie jego zespół podtrzyma dobrą passę i zbliży się w klasyfikacji konstruktorów do McLarena, a nawet wygra pierwszy raz w historii zawodów F1. Również szef teamu BMW, Mario Theissen podkreśla, że jego zespół podtrzyma passę.
- Pojedziemy przynajmniej tak dobrze, jak w dwóch pierwszych wyścigach - powiedział dla formula1.com

Gdy oczy wszystkich kibiców będą zwrócone na walczących o zwycięstwo, równie ekscytująca walka będzie się rozgrywać w środku i na końcu stawki. Tacy zawodnicy jak Giancarlo Fisichella czy Rubens Barichello nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i na pewno nie należy spisywać ich na straty.

Wszystko wyjaśni się więc w najbliższy weekend. Dopiero po nim będziemy wiedzieć jaka jest faktyczna forma wszystkich zawodników i teamów. Miejmy nadzieję, że Robert Kubica zaprezentuje się nie gorzej niż w Malezji...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Solidna robota! dodał bym że dwa najbliższe GP to bedą "wyscigi prawdy" dla skrzyń biegów. W tym sezonie muszą wytrzymac 4 wyścigi w tamtym 2. BMW miało problemy ze skrzyniami. Jeśli w tym roku bedą dobrze pracować przez 4 wyścigi to może BMW będzie miało 2 miejsce na koniec sezonu? Trzymajmy kciuki za Roberta i skrzynię biegów ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra i rzetelna analiza, zasłużony plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.