Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8857 miejsce

Fotogaleria: Graffiti – sztuka na ulicach mojego miasta

Tym razem prezentuję kilka zdjęć obrazów z krakowskich murów. A jak wyglądają vlepki, plakaty i graffiti w Twoim mieście?

1 z 10 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Fot. Damian Klamka
Fot. Damian Klamka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

dla zainteresowanych: autor niektórych z tych obrazków miał problemy z dostaniem się na ASP

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale ludziska mają talent! I znacznie lepiej to wygląda na wyeksponowanych powierzchniach, kiedy można graficić sobie legalnie, niż byle jakie i byl gdzie tudzież byle z kim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale mam to samo, fakt. Na myśl o tych...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, coś Ty czytała ostatnio? : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, Aniu, azaliż nie zagalopowałaś się? Takie rzeczy, a fuj!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.10.2006 20:34

Ale to co jest w galerii śmiało mogę określić jako "sztukę" :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.10.2006 20:33

Graffiti jest ładne i fajne w wyznaczonych dla niego miejscach. Ale kiedy widzę jakiś beznadziejnie głupi bazgroł (tag bodaj) na właśnie odnowionej elewacji XIXwiecznej kamienicy cudem ocalałej w II wojnie, to mam ochotę zaczaić się na takiego (brzydkie słowo na "s") i wsadzić mu spray w tylną część ciała, po czym wyciągnąć gardłem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

No dla mnie bomba:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odniosłem wrażenie, że nie popierasz graffiti. Mylę się? ;-) podejrzewam, że te są legalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian, pocieszyłeś mnie - że to tylko jedna ulica. Uff... mam nadzieję, że nie cały Kraków tak wygląda.Gonić grafficiarzy! : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.