Facebook Google+ Twitter

Fotograficzna zgaduj-zgadula (5)

Tych, co lubią bawić się w zgadywanki fotograficzne zapraszam do kolejnej zabawy. Proszę odgadnąć: co przedstawia zdjęcie? Miłego zgadywania! Za jakiś czas ujawnię rozwiązanie.

Zdjęcie: Co przedstawia zdjęcie? Miłego zgadywania! Za jakiś czas ujawnię rozwiązanie. Fot. Halina Krüsch Czopowik
Co przedstawia zdjęcie? Miłego zgadywania! Za jakiś czas ujawnię rozwiązanie. Fot. Halina Krüsch Czopowik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Miało być 200,- Euro oczywiście. Dziwne, ale jakoś znaku tej waluty nie można "wklepać".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Sławku, a jasne, że Pan powinien zagrać w Totka, i to koniecznie "na chybił trafił". Pamiętam, że kiedy tylko w Polsce byłam to dla zabawy grałam właśnie "na chybił trafił" i zawsze wygrałam. Raz nawet 200,- € w przeliczeniu. Hihihi...! w prostej linii to ja szczęścia nie mam w grach, ale los lubi mi czasami pomóc.
Głowy owada pokazać nie mogłam, bo zbyt łatwo było odgadnąć, ale jak widać świetnie Pan sobie poradził. A wie Pan, wcześniej myślałam, że to konik polny, przestudiowałam jednak w atlasie owadów różnice między pasikonikiem a konikiem polnym i się przekonałam, że to jednak pasikonik. Bo choć różnice między nimi są niewielkie, to jednak pasikonika można poznać przede wszystkim po długich i ciężkich wąsach, pasikonik ma krótsze i grubsze. Dziękuję za wzięcie udziału w zabawie i raz jeszcze gratuluję odgadnięcia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Halino, jestem zaskoczony, że trafiłem. Podałem go przypadkowo, bo był podobny do pasikonika. Na zdjęciu nie miał dwóch długich czułek z przodu głowy i oczu nie było widać. A to jest bardzo istotne przy rozpoznaniu. A głowa jest najważniejsza a szczegóły są niezmiernie ważne. Miałem napisać "zielonego szkodnika z rodziny szarańczaków" a jego nazwę podałem tak dla jaj. A tak prawdę mówiąc, to myślałem, że chodzi o koniczynę białą, o czym świadczą poniższe komentarze. Oglądając rozwiązanie zagadki byłem zdziwiony, że on jest bohaterem. Powinieniem zagrać w Totka "na chybił trafił" i tak zrobię, bo może szczęścia chodzą parami ?? Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję Panie Sławku! Zgadł Pan. Rozwiązanie zgaduj-zgaduli z kolejnymi fotkami i opisami - jest tutaj: link

Dziękuję za miłe wspomnienia. Pamiętam, że tak samo ssaliśmy koniczynki, a także malutkie kwiatuszki jasnoty białej i purpurowej tzw. „głuchą pokrzywą”. A i wianki przeróżne plotłyśmy także. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Latem chodziliśmy z dziewczynami na łąki, bo były pełne polnych kwiatów. Jakie one z nich wianki robiły, tylko podziwiać...Mnie podobały się z kwiatów koniczyny. Były idealne do robienia wianków. Szukaliśmy także listków czterolistnej koniczyny, nie było łatwo je znaleźć i tak ze szczęściem bywa...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jednak nikt więcej nie chce zabawić się w zgaduj-zgadulę? Mówi się trudno... Niebawem podam rozwiązanie. Pozdrawiam Wszystkich!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halo, halo, czy ktoś jeszcze ma ochotę zabawić się w zgaduj-zgadulę?!... OK., poczekam jeszcze troszeczkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdjęcie przedstawia zielonego pasikonika, skradającego się do białej koniczyny. Pewnie chce delektować się słodkim nektarem w dojrzałym kwiatku. Często na Polach Mokotowskich, na dzikich łąkach latem sporo jej rosło. Była jeszcze inna, miała większe kwiaty, nazywaliśmy ją koniczyną czerwoną. Zrywaliśmy dorodne kwiaty i pociągając ustami w szyjkach wysysaliśmy słodkawy nektar. Dużo go nie było, ale dla nas to była słodycz. Dobry jest pszczeli miód z kwiatów koniczyny...:) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Doroto, dziękuję za link! Oglądnęłam Pani piękne kwiaty dziko rosnące... ale to nie jest jeszcze pełna odpowiedź. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

link :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.