Facebook Google+ Twitter

Fotografio - cóżeś ty za pani?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-05-28 15:52

Zainspirowany świetnym artykułem Maćka Lewandowskiego pt. "Fotografia - dzieło sztuki czy zapis rzeczywistości?", postanowiłem rozszerzyć nieco temat. Odpowiedzi na to pytanie nie podejmuję się znaleźć, sprobuję się jedynie do niej zbliżyć

Dyskusja na temat natury fotografii i jej roli w naszym życiu trwa od momentu, gdy Louis Daguerre wykonał swoje pierwsze zdjęcie. W 1862 r. dochodzi we Francji do bezprecedensowego procesu sądowego. Sędziowie mieli za zadanie rozstrzygnięcie kwestii czy fotografia jest sztuką, czy nauką. W pierwszej instancji fotografia zostaje skazana na bycie nauką, po apelacji jednak zostaje wydany wyrok, który satysfakcjonuje zwolenników nowej sztuki.
Możemy dzisiaj patrzeć z lekko ironicznym uśmieszkiem na dawne zmagania sądowe, tym bardziej, że wyrok francuskiego sądu nie zakończył dyskusji o fotografii.

Obiektywizm fotografii
Czy fotografia umożliwia nam obiektywny odbiór zapisanej w niej rzeczywistości? Jest przecież dwuwymiarowa... otaczający nas świat widzimy w trzech wymiarach. Czyż nie jest również prawdą, ze każdy z nas, patrząc na obraz fotograficzny, widzi w nim co innego? Wreszcie, w dobie ogólnodostępnych programów typu Photoshop, każdy z nas może dowolnie zmieniać rzeczywistość. Posłużę się przykładem z mojego własnego podwórka:

... / Fot. Adam J. Pisula
Fotografia ta powstała przy użyciu techniki zwanej "bracketing". Polega ona na wykonaniu ze statywu trzech zdjęć danego obiektu przy identycznym otwarciu przesłony i użyciu różnych czasów naświetlania. Za pomocą odpowiedniego programu (np. Photomatix Pro) wszystkie trzy obrazy zostają złożone w jeden przy użyciu techniki HDR (High Dynamic Range). Zainteresowanych tą techniką odsyłam do Wikipedii. Efekty? Barwy nabierają głębi i plastyczności, zachmurzone niebo wprowadza do obrazu nastrój grozy (w rzeczywistości chmury wyglądały zupełnie inaczej). Widoczny na zdjęciu budynek stoi w rzeczywistości na terenie prawie zupełnie płaskim. Przekłamania perspektywy są dziełem moim i programu Photoshop. Również Photoshop pomógł mi w uzyskaniu nastroju nierealności, czy wręcz bajkowości - to po prostu ostrożne "zmiękczanie" obrazu za pomocą odpowiedniego filtra.

Patrząc na to zdjęcie musielibyśmy odpowiedzieć stanowczym "nie" na pytanie "czy fotografia odzwierciedla rzeczywistość?" Jednak to tylko jedno z wielu zdjęć. Powtórzmy za Elżbietą Lubowicz: "Zdjęcie może być bowiem jednocześnie autorską, subiektywną reakcją i obiektywnym, dokumentalnym odwzorowaniem rzeczywistości - a oba te walory estetyczne, z pozoru wykluczające sie wzajemnie, można odnaleźć w jednej i tej samej fotografii"
(Tomasz Ferenc - "Fotografia - dyletanci, amatorzy i artyści", Łódź 2004)

Fotografia jako dzieło sztuki
Znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie wydaje mi się jeszcze trudniejsze. Czy jest dziełem sztuki zdjęcie wykonane przez moja dziewięcioletnią córkę? Chyba nie... Czy jest nim fotografia Tomasza Sikory, jednego z najbardziej znanych polskich wykładowców fotografii? Z pewnością tak... Zaryzykowałbym stwierdzenie, że samo "pstryknięcie" nie tworzy jeszcze dzieła sztuki. Osoba, która stoi po przeciwnej stronie obiektywu może jednak, przy odpowiednich umiejętnościach, podnieść zdjęcie do tej rangi. Ale nie tylko ona, również odbiorca, który oglądając zdjęcie, nadaje mu pewna wartość, lub też, pozbawiony zdolności percepcji, nie rozumiejąc, całkowicie jej tej wartości pozbawia, to równie ważny czynnik. Posłużmy sie przykładem z bratniej dziedziny - malarstwa: wszyscy już słyszeliśmy, że Picasso był wielkim artystą; czy jego prace naprawdę znajdują uznanie u wszystkich? A może kręcimy głową z niedowierzaniem i powtarzamy stary dowcip o małpie, która dostała farby i płótno i stworzyła najnowsze dzieło Picassa?

Jak długo będzie istnieć fotografia, tak długo będą istnieć spory na jej temat. Możemy jednak spać spokojnie, nasza radość i satysfakcja ze zrobienia dobrego zdjęcia nie zostanie nimi zmącona. Serdecznie pozdrawiam wszystkich fotografów-amatorów...

Tekst Macieja Lewandowskiego "Fotografia - dzieło sztuki czy zapis rzeczywistości"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nadrabiam braki w czytaniu i teraz "padło" na Ciebie. Mam nadzieję, że doczekam ciągu dalszego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Z przyjemnością przeczytałam Adamie :) Eh, żebym tak mogła kiedyś "oba te walory estetyczne, z pozoru wykluczające sie wzajemnie,...... odnaleźć w jednej i tej samej fotografii" - mojej fotografii :) Może dzięki wskazówkom użytkowników z w24, kiedyś mi się to uda :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.05.2007 12:34

Ciegle nie moge sie przemoc do "ostrej" obrobki zdjec. Moze to wynika z faktu, ze (jak juz pisalem w jakims komentarzu Mackowi L.) - jestem zwolennikiem czystej fotografii. Z drugiej strony nie pietnuje osob, ktore PS-em lubia sie podeprzec. W koncu w fotografii najlepsze jest to, ze jest tyle punktow widzenia, ilu fotografowo. I duzy plus za "sprzedanie" Uzytkownikom swojego punktu widzenia i zdradzenia kolejnej techniki. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.05.2007 21:33

Witaj Piotrze! (pgfoto)

Dziekuje za plusik, ale sadze, ze nie przeczytales dokladnie mojego artykulu. Fakt, ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie "czy fotografia jest odzwierciedleniem rzeczywistosci?" jest przeciez glownym watkiem tegoz. Nie staram sie rowniez udzielic odpowiedzi na odwieczne pytanie: "czy fotografia jest dzielem sztuki?" Nikt z nas nie jest w stanie obu tych kwestii jednoznacznie zdefiniowac.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.05.2007 16:29

Zgadzamy sie, Macku... :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.