Facebook Google+ Twitter

Fotografować w teatrze

"Urszula Grabowska w obiektywie Piotra Kubica" - to tytuł wystawy towarzyszącej Festiwalowi Sztuki Aktorskiej w Krakowie. Autor zdjęć opowiada o pracy fotografa w teatrze.

Czwartek, 9 lutego 2012, godzina 7.30. W krakowskim Klubie Aktora "Loża" zostały zawieszone fotografie, składające się na wystawę "Urszula Grabowska w fotografii Piotra Kubica". Ekspozycja jest częścią Festiwalu Sztuki Aktorskiej, którego pomysł powstał w krakowskim Teatrze Bagatela.

Idea Festiwalu narodziła się zaledwie na początku tego roku, a już odbyły się jego dwie edycje. Bohaterem każdej z nich jest jedna aktorka lub aktor Teatru Bagatela. Tym razem główną postacią jest Urszula Grabowska, uznana najlepszą aktorką 33. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Moskwie, odtwórczyni głównej roli w filmie Feliksa Falka "Joanna". Wystawa prezentuje Urszulę Grabowską kreującą różne, często bardzo odmienne od siebie role teatralne.

Przygotowanie tej wystawy w tak krótkim czasie nie byłoby możliwe, gdyby nie istniał już wcześniej ogromny zbiór fotografii, tworzony na przestrzeni nie tylko miesięcy, ale i lat. Od 2001 roku powstaje bogaty zbiór zdjęć (liczący w tym momencie ponad 20 tysięcy) dokumentujący nie tylko spektakle, ale również pracę reżyserów, kompozytorów, scenografów, aktorów i zespołu technicznego Bagateli. Zbiór ten pozwala obecnie na stworzenie wystawy o każdym aktorze Bagateli. Od klilku lat powstaje również analogiczny zbiór zdjęć związany z krakowskim Teatrem im. J. Słowackiego.

Scena wesela w spektaklu "Skrzypek na dachu" w reż. Jana Szurmieja. fot. Piotr Kubic / Fot. Piotr KubicFotografia teatralna jest bardzo specyficzną dziedziną. Sam teatr jest miejscem nieporównywalnym do żadnego innego. Ideałem byłoby, gdyby fotograf stał się częścią zespołu teatralnego, w którym panują bliskie, niemal rodzinne relacje. Dopiero wtedy możliwe staje się dostrzeżenie i zatrzymanie w kadrze subtelnych kreacji aktorskich i zamierzeń reżysera. Fascynującym tematem dla fotografa jest również wewnętrzne, zakulisowe życie teatru, gdyż najciekawsze kadry odnaleźć można właśnie podczas prób i wzajemnych interakcji twórców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Rafał, co jest takiego i gdzie to leży, że 90% ludzi, którzy mnie spotykają, w krótkim czasie zaczynają mówić do mnie "Piotrusiu"? :-)))))))))

Krzysztof, dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyłączam się do ciepłych słów pod adresem Autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

... w rzeczy samej Piotrusiu : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Wam za pozytywne słowa :-)

Ewo - dziękuję, pozdrawiam Cię serdecznie.

Andrzeju - dokładnie tak. Teatr widziany z pozycji widza może być czymś tylko pięknym i fantastycznym, teatr widziany od środka to dokładnie kopia naszej codzienności, tylko zintensyfikowana, przyspieszona w czasie.

Rafale - dziękuję, pozdrawiam również :-) Uśmiechnąłem się na "błysk flesza" :-) Bo o fleszu nie może być mowy :-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

... uważam, co chyba dla wszystkich oczywiste, że ta dyscyplina wymaga pewnej delikatności i wyczucia taktu aby to spektakl a nie błyski flesza stały się centrum uwagi widowni. Szacun dla autora, miłego weekendu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teatr jest życiem w soczewce mikroskopowej, -wobec życia "wielkiego", poza deskami sceny teatralnej. Dlatego tak niezwykle ważne jest chodzenie do teatru, ażeby tam uzmysłowić sobie blaski i cienie własnego życia, lub swojego Jestestwa w społeczeństwie. Tę prostą prawdę znali już i uczyli starożytni Grecy i Rzymianie ;)) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super Piotrze! Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.