Facebook Google+ Twitter

Fotoradar ukryty w śmietniku, mandaty do kosza

Ostatnio głośno było o pomyśle lubelskiej drogówki. Na lubelskich ulicach ustawiono ukryty w śmietniku radar, który przez 2 dni zrobił około 1300 zdjęć. Jednak prawdopodobnie wszystkie mandaty wystawione na podstawie tych zdjęć są nieważne.

 / Fot. screenWśród lubelskich kierowców zawrzało. Większość była zbulwersowana pomysłem drogówki i nazwała radar maszynką do robienia pieniędzy. Jednak byli i tacy, którzy poparli ukrycie radaru w śmietniku. Jeżeli ktoś popełnia wykroczenie, powinien za to odpowiedzieć. Policja tłumaczy swoje działania chęcią zmuszenia kierowców, by zgodnie z przepisami jeździli po całym mieście. Tego nie gwarantują radary na masztach, przed którymi po prostu zdejmuje się nogę z gazu. Nie sposób nie przyznać racji, gdyby nie mały szkopuł. Radar nie stanął przy żadnej szkole czy boisku pełnym dzieci. Radar stanął na ulicach: Witosa, Kraśnickiej, Spółdzielczości Pracy i Sikorskiego, wyremontowanych drogach wylotowych, gdzie przeciwległe pasy oddzielone są barierkami.

Jednak jak donosi Dziennik.pl, sfotografowani przez radar kierowcy nie są bez szans w starciu z policją. Zaproszony do redakcji ekspert od radarów, miał wątpliwości co do rozwiązania zaproponowanego przez lubelską drogówkę.

Aby radar działał poprawnie, musi być ustawiony pod odpowiednim kątem w stosunku do krawędzi drogi. Zamkniecie urządzenia w osłoniętym ze wszystkich stron śmietniku, w zasadzie uniemożliwia prawidłowe ustawienie urządzenia. A to będzie skutkowało nieprawidłowymi wskazaniami prędkości. Inną kwestią jest to, że nic nie wiadomo o materiale, z którego zrobiony jest kosz. Użycie nieprawidłowego może skutkować zniekształceniem wiązki radiowej. Efektem może być na przykład zmierzenie prędkości innego pojazdu, niż uchwyconego na zdjęciu.

Reporterzy Dziennika.pl skontaktowali się również z producentem radaru. W żadnej wersji radar nie jest dostępny wraz osłoną w kształcie śmietnika. A instrukcja obsługi nie uwzględnia umieszczania urządzenia w plastikowym bądź metalowym pojemniku.

Co z tego wynika? Aby na podstawie zdjęć z fotoradaru można było wystawić mandat, radar włącznie z pojemnikiem, w którym się znajduje (na przykład z masztem i obudową) musi otrzymać homologację. Śmietnik takiej homologacji nie ma. Zatem według prawa, wspomniane około 1300 mandatów jest nieważnych. Policja ścigając łamiących prawo, sama prawo złamała.
Z cała pewnością opisana sprawa będzie miała ciąg dalszy.

Bulwersujący jest jeszcze inny fakt: jak udało się nieoficjalnie dowiedzieć reporterowi Wiadomosci24.pl, jedynymi osobami, które nie dostają mandatów za przekroczenie prędkości są sami lubelscy policjanci, ich rodziny i znajomi. Najprawdopodobniej codziennie informacja gdzie i o której godzinie zostaną rozstawione fotoradary jest przekazywana „pocztą pantoflową” wśród zainteresowanych...

Pełny tekst artykułu można przeczytać na stronie:
dziennik.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Grzegorz Nietubyć.
  • Grzegorz Nietubyć.
  • 22.04.2011 12:41

Dzisiaj, tj. piątek w Zambrowie na ulicy Wojska Polskiego policja ukryła radar w samochodzie/bus/ i robi zdjęcia kierowcom. Droga w tym miejscu jest szeroka, nie ma szkół, ani innych utrudnień. Skoro radar jest ukryty to i zdjęcia są nieważne???

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2009 10:43

Zastanawiam się, czy wraz z ilością mijanych foto radarów umieszczonych przy naszych drogach, oraz wysyłanych przez nie wiązek promieni, nie ma nasilenia się skutków ubocznych dla naszego zdrowia? Ile takich wiązek wysyłanych przez tego typu urządzenia, które mijamy podczas jazdy, jest skierowanych na nas? Radar - foto radaru pracuje na częstotliwości 24,125 GHz (odpowiada to długości fali ok. 0,4 cm)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po raz kolejny "stróże prawa" wykazują się brakiem jego znajomości. Nie mam również żadnych wątpliwości, że większość urządzeń mierzących prędkość jest tak konstruowana i instalowana w takich miejscach, aby spełniały funkcję maszynki do robienia pieniędzy pod płaszczykiem, prewencji i poprawy bezpieczeństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.10.2009 21:55

nie, bo piasek mogą podkradać na posypywanie lodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehhe. Ale pomysłowi. To niebawem zima i ustawią pojemniki z piachem przy przystankach ( i skrzyżowaniach) i tam radary ukryją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.