Pozycja materiału w rankingach:
Na drogach nadal stoją atrapy fotoradarów, a te działające nie są oznakowane. Inspekcja Transportu Drogowego ma na to czas do lipca 2014 roku. Zabawa w ciuciubabkę trwa.
Widok takiego fotoradaru to nadal codzienność. W środku nie ma urządzenia rejestrującego, ale maszt nadal stoi. Tak będzie zapewne do końca czasu, jaki ITD ma na oznaczenie działających urządzeń i usunięcie atrap. Inspekcja w lipcu przejęła niespełna 80 takich urządzeń, więc odpowiednie oznaczenie masztów nie powinno zająć więcej niż kilka tygodni. Niestety, dalej odnosi się wrażenie że fotoradar pełni rolę "łowcy z zaskoczenia", niż jawnego urządzenia prewencyjnego. Co pozostaje kierowcom? Rozsądek, czujność i... refleks.
Nie narażajmy portfela na "odchudzanie", a siebie i innych na niebezpieczeństwo. Szerokiej drogi. Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(18)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 38 | Miejscowość: Skomielna Biała | Kraj: Polska
O mnie: kontakt: roman.pawlikowski@op.pl, www.akces.zafriko.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
mati 30.09.2011 21:49
Dalej się czają po krzakach z radarami wyglądającymi jak śmietnik. Złodziejstwo w biały dzień.
Grzegorz Wink 11.09.2011 23:46
Fotoradary w ogóle można nazwać "atrapami poprawy bezpieczeństwo". Jedyne co poprawiają to stan kasy państwowej, a na to co się dzieje na drogach wpływ mają bliski zeru.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)