Facebook Google+ Twitter

Fotorelacja z sylwestra na Białołęce

Sylwester na Białołęce? A dlaczego nie? Było kulturalnie i kameralnie. Kto nie był, niech żałuje. Następna taka impreza dopiero za rok. Ja tam byłam i świetnie się bawiłam, a co widziałam w galerii pokazałam.

1 z 16 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Imprezę sylwestrową na Białołęce prowadził prezenter radiowy Mariusz Abramowicz. Jego profesjonalizm, uśmiech i dowcip powodował, że wszyscy doskonale się bawili. Fot. Ewa Krzysiak
Imprezę sylwestrową na Białołęce prowadził prezenter radiowy Mariusz Abramowicz. Jego profesjonalizm, uśmiech i dowcip powodował, że wszyscy doskonale się bawili. Fot. Ewa Krzysiak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Przy tak zróżnicowanej obsadzie impreza musiała być udana. W miasteczkach o liczebności do kilkudziesięciu tysięcy sylwestry są spokojne, ciche i ewentualnie tylko fajerwerki ten spokój zakłócają. Dobrze, że przynajmniej tyle jest w tym czasie na wesoło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajerwerki to fajne są. No i zabawa była niezła:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poszłam pobawić się i to się udało. Materiał jest przy okazji. bo było fajnie.
Łukasz, galerię robiłam jak wróciłam czyli w nocy, nawet serwis chyba balował, bo przy zapisywaniu non stop zjadało podpisy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.01.2010 20:14

Mam nadzieję, że nie tylko po materiał tam się Ewa udała, ale pobawić się także:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 za bardzo ciekawy materiał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli się działo:D I to się liczy.
No, ja byłbym średnio zdolny do pisania czegoś dzisiaj - zwłaszcza rano:|

Komentarz został ukrytyrozwiń

To się czuje i widzi, że autorka świetnie się bawiła!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.01.2010 14:33

5* :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podziwiam, Ewo. :) Mam materiał z sylwestra na co najmniej trzy artykuły, ale...

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ja tam byłam i szampana piłam. :D Na trzecim zdjęciu nawet uchwyciłaś pół mojej twarzy.
Nawet nie śniłam, że będę mogła słuchać Grabaża i Strachów w tak spokojnej atmosferze.
Dzięki za relację. Szkoda, że się nie poznałyśmy przy okazji. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.