Facebook Google+ Twitter

Fotoreportaż: Dokąd uciec przed szarością?

Każdy ma swoje sposoby na to, by szare zamienić na kolorowe. Ja w te pochmurne, brzydkie dni polecam wyprawę do palmiarni. Na zdjęciach Palmiarnia Gliwicka, w której zobaczyć można w czterech pawilonach tematycznych ponad 5 tys. roślin.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Na dworze szaro, buro, a tu proszę... Fot. Jola Paczkowska
Na dworze szaro, buro, a tu proszę...
Fot. Jola Paczkowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Palmiarnię znam od lat przedszkolnych, niemniej jednak spojrzenie na nią okiem innego odbiorcy zawsze przedstawia jej piękno. Przyznaję, że jestem tutaj po raz pierwszy i mile zaskoczony. Pozdrawiam z gwiazdkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś przeoczyłem ten materiał. Jolu byłaś u mnie w Gliwicach i nie dałaś znać !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za walkę z szarością. A fotel teściowej? Nie tylko dłużej wpatrują się niektórzy, ale specjalnie jadą do PG, aby to cudo obejrzeć. Niektórym marzy się posadzić na nim t. i... zostawić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karolino :-), nie uwierzę dopóki nie zobaczę ;-) Daj znać, jak zamieścisz tu zdjęcia, dobrze?

Tak Paulino :-), ktoś się mocno zdziwił, że mieszkanka zielonej ziemi lubuskiej szuka takich widoków na Śląsku właśnie ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Palmiarnia w gdańsku jest równie piekna:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oho,Jolu,bardzo fajna sugestia na szarzyznę zimowa,dlatego daje plusa.Zamiast do egzotycznych krajów,wystarczy do Gliwic się wybrać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach, jak zielono... :-) Jeszcze kilka tygodnie tej naszej nietypowej zimy i cala Polska zacznie przybierać te kolory :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.