Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Ludzie > Franciszek Sas Wisłocki wspaniały człowiek i przyjaciel

Pozycja materiału w rankingach:

18902 miejsce

Dział: Ludzie

Ocena: 5pkt

Oceń:

Franciszek Sas Wisłocki wspaniały człowiek i przyjaciel

  • Źródło: Gość dnia
  • 2009-07-19 20:05
  • Odsłon: 2142
  • Komentarzy: 0

Będąc ostatnio na wystawie w Minikowie w grupie znajomych związanych z Organzacją Producentów i Hodowców Bydła, trochę wspominaliśmy o jej pomysłodawcy i współtwórcy, nieżyjącym już niestety lekarzu weterynarii Franciszku Sas Wisłockim.

Aleksandra Sas Wisłocka "Przynosiłeś mi fiołki" / Fot. Karol SzmagalskiNa kanwie tych wspomnień postanowiłem napisać o moim przyjacielu. Myślę, że warto zacząć od jego żony - Aleksandry Sas Wisłockiej, która przygotowuje nowy tomik wierszy „Rapsodia Miasta”. Będzie to drugi tomik po debiucie "Przynosiłeś mi fiołki", który poświęcony był Frankowi.

Franciszek Józef Sas Wisłocki, syn doktora weterynarii Mariana Józefa, urodził się w Piaskach (powiat Gostyń) w 1941 roku. Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu ukończył w 1959 roku. W latach 1959 - 1964 studiował na Wydziale Weterynarii Akademii Rolniczej we Wrocławiu, gdzie otrzymał dyplom lekarza weterynarii. Pracę zawodową rozpoczął w Powiatowej Lecznicy dla Zwierząt w Piotrkowie Kujawskim. Początkowo pracował na etacie asystenta, pod okiem ojca Mariana, kierownika tej placówki.

W 1972 po śmierci ojca, został jej kierownikiem i funkcję tę pełnił do 1990 roku. W 1990 roku W grupie członków KKPOPiH Bydła / Fot. Karol Szmagalskizrezygnował z pracy w państwowej lecznicy na rzecz prywatnej praktyki. Początek pracy wiązał się głównie z diagnozowaniem chorób koni. Następnie w latach 70., po sprowadzeniu z zachodu bydła zajął się rozrodem. Praktykował głównie w dużych gospodarstwach hodowlanych, m.in. w POHZ Osięciny. Równocześnie prowadził badania naukowe, dotyczące transplantacji zarodków w doświadczalnych oborach zarodowych. W 1988 roku został wyróżniony dyplomem i medalem Rady Oddziału Wojewódzkiego NOT we Włocławku „Za Wybitne Osiągnięcia w Dziedzinie Techniki za rok 1987. Nagrodę tą otrzymał za opracowanie tematu „Przenoszenie zarodków u bydła". W 1989 otrzymał kolejną nagrodę NOT we Włocławku za opracowanie tematu „Buforowanie pasz treściwych".

Zajmował się tematyką rozrodu u bydła. Pisał o swoich osiągnięciach i doświadczeniach w takich czasopismach, jak: „Życie Weterynaryjne", „Przegląd Hodowlany", „Chów Bydła", oraz w czasopismach zagranicznych „Rinder Produktion". Prowadził wiele wykładów na szkoleniach dla lekarzy weterynarii, doradców rolnych, hodowców bydła, głównie z zakresu rozrodu i nowoczesnego żywienia krów z dużym dolewem HF.
W grupie członków KKPOPiH Bydła / Fot. Karol Szmagalski Franek w środku / Fot. Karol Szmagalski

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.