Nie tak dawno Niemcy przyjęły program zamykania elektrowni atomowych. Ostatnia ma być zamknięta w 2022 roku. Podobną decyzję podjęła Szwajcaria. Można się było spodziewać, że decyzje te wpłyną na zmiany w strukturze systemów energetycznych Europy. Decyzja Niemiec już wyzwoliła swoisty efekt domina. Właśnie ważą się losy francuskiej energetyki atomowej.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 28.01.2012 09:44
No właśnie. Na razie nie widać zmian. Niestety w sprawie energetyki odnawialnej stwarzane sa coraz nowsze rozwiązania prawne i administracyjne. Czy będzie taki czas, że chłop (uzgadniając tylko z sąsiadami) będzie stawiał na swoim polu elektrownie wiatrową, że na strumieniu płynącym przez pole zbuduje 1-2 metrową tamę z własnym ujęciem prądu. Że każdy, kto dostanie zgodę od wójta będzie mógł kotwiczyć na rzece prądnicę.
Daleka droga, niestety.
Co wtedy robiłby rząd, minister, PGE, zarządy i prezesi?
Co my byśmy robili z nadmiarem energii?
A co robiłby Greenpeace i Dzikie Życie i Wajrak?
Z czego by oni wszyscy żyli?
Ryszard Jan Zagórski 18.12.2011 18:31
Kierunek racjonalny! A jaki kierunek wybieramy my, Polacy?
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)