Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

51851 miejsce

Francja. Minister żąda surowego ukarania niepokornego artysty

Czym prawosławna Bogurodzica dla Putina tym tematyka holocaustu dla Hollande'a? Zajmujący się prowokacjami artystycznymi w tej drugiej dziedzinie komik Dieudonne podobno posunął się za daleko.

Dieudonné M'bala M'bala, 2009 / Fot. nieznanyOd ponad tygodnia ten komik pochodzenia senegalskiego, występujący w cyrkach i teatrach jako klown bez kostiumu, z jakim na ogół łączy się ten zawód, a także opowiadacz dowcipów, niemal nie schodzi z czołówek wydarzeń we Francji. Stało się tak na skutek gestu wykonanego na stadionie po zwycięskim meczu przez jego przyjaciela i zagorzałego wielbiciela twórczości – piłkarza drużyny West Bromwich Albion, który wytłumaczono jako „odwrócone pozdrowienie hitlerowskie“. Z kolei obrońcy Dieudonne’a tłumaczą je jako gest skierowany przeciw starym, zasiedziałym przy władzy partiom i ich aparatowi, oznaczający: „pora ich zmieść“.

Nie wnikając tu w niuanse znaczenia fracuskiego określenia; quenelle jak nazwano ten gest, którym artysta Dieudonne zwykł podkreślać swoje występy, warto zaznaczyć, że on sam przeszedł zdumiewającą i denerwującą dla rządzących Francją absolwentów pięciu elitarnych szkół wyższych ewolucję polityczną. Z działacza spod znaku antryrasizm, antyfa-manifa przedzierzgnął się w bliskiego przyjaciela ... byłego, a obecnie honorowego szefa Frontu Narodowego Jana Marii Le Pena. „Udało mu się zjednoczyć antysemitów ze wszystkich obozów: skrajnej prawicy, skrajnej lewicy oraz islamistów.” – oskarża syn słynnej niemieckiej pary „łowców nazistów“ – Beaty i Sergiusza Klarsfeldów Arno. Co na to sam zainteresowany? „Nie jestem antysemitą, ale jeśli oni nie przestaną mnie prześladować, to mogę nim zostać.”

Dieudonne (fr.: zesłany przez Boga), noszący właściwie imię i nazwisko M’Bala M’Bala zasłynął z takich dowcipów, jak wznoszenie okrzyku „Heil-rael!”, podnosząc przy tym wyprostowaną prawą rękę, ale opuszczoną w dół, zamiast podniesioną w górę. Za takie rzeczy, a formalnie tylko za próby podważenia obowiązujących tez na temat zagłady części judaistów i ludzi pochodzenia żydowskiego w czasie drugiej wojny światowej (kłamstwo oświęcimskie), został już sześciokrotnie skazany na grzywny. Odmówił ich zapłacenia i obecnie zsumowały mu się do 65 tysięcy euro. W związku z tym francuski minister spraw wewnętrznych wezwał „wszystkie służby państwowe do zrobienia wszystkiego co w ich mocy, aby pociągnąć wreszcie do odpowiedzialności tego człowieka.” Są jednak i tacy, którzy odradzają robienie zeń męczennika.

http://voiceofrussia.com/news/2014_01_05/Nazi-hunters-outraged-over-French-comedian-jokes-7005/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dlatego też być może państw Klarsfeld oraz minister Vals powinni pójść po rozum do głowy i zadać sobie pytanie: Po co przydawać znaczenia komuś, kto na to nie zasługuje, ośmieszając i kompromitując przy tym siebie samych? No bo w razie przymknięcia go za kratami albo egzekucji komorniczej, która pozbawi go środków do samodzielnego utrzymania się kto jak kto, ale rosyjscy publicyści i dziennikarze na pewno będą mieli sobie na czym używać. Tym bardziej, że niedawno doszło do ohydnego zbeszczeszczenia katedry Notre Dame w wykonaniu pań z FEMEN i... nic. Zaś ich głosy niosą się daleko i w wielu językach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.