Facebook Google+ Twitter

Francja, wielka debata na temat "tożsamości narodowej"

Zgodnie z obietnicą złożoną przez francuskiego ministra ds. imigracji Erica Bessona, ruszyła dziś wielka debata narodowa na temat „tożsamości narodowej”.

"Kolorowa" Francja / Fot. Jacek WistDebata zapowiadana od wielu tygodni, kontestowana przez opozycję i stowarzyszenia broniące praw imigrantów jednak się rozpoczęła. Rozporządzenie ministerialne przewiduje konsultacje administracji rządowej i organizacji pozarządowych na temat wspomnianej „tożsamości narodowej”.

Zanim dojdzie do spotkań w terenie, internautom udostępniono stronę internetową, na której zadano tylko jedno pytanie: Co dla Was oznacza być Francuzem?

Debata narodowa będzie trwała do 31 stycznia 2010 roku. Synteza publicznych konsultacji zostanie przedstawiona przez ministra Bessona podczas konferencji, która odbędzie się 4 lutego 2010 roku. Już dziś wiadomo, że temat wzbudza wiele kontrowersji.

We Francji aktualnie żyje ponad 6 milionów muzułmanów, którzy czują się „celem” akcji ministerialnej. Nie trudno powiązać ją z napierającą falą „islamizacji” społeczeństwa francuskiego. Nie ucichły jeszcze echa dyskusji na temat rosnącej liczby kobiet noszących ultra konserwatywny strój „burkha” oraz akcji przeciwko nielegalnym imigrantom w Calais, gdy zdecydowano się na tę debatę.

Minister Besson zaproponował dyskusję na temat jedności narodowej, wspólnych wartości kulturowych i republikańskich. Dziś o godzinie 14 na stronie internetowej odnotowano ponad 3000 interwencji. Na razie trudno jest mówić o tendencjach, jednakże wiadomo, że minister Besson jest zadowolony z jakości wyrażanych opinii. Według niego: "Debata ta nie powinna być zmonopolizowana przez partie polityczne, historyków i intelektualistów. Należy ona do wszystkich. Ma pozwolić Francuzom na wypowiedzenie się o wartościach, które mają ich połączyć”. Przy okazji wielkiej debaty, uczestnicy mają wypowiedzieć się na temat integracji rosnącej fali imigrantów. Wyrażą oni swoją opinię na temat „kontraktu integracji republikańskiej”, mającego na celu lepszą asymilację cudzoziemców na ziemi francuskiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jeśli kobietę urodzoną w Paryżu, które chce jedynie dorzucić nazwisko męża w paszporcie, proszą o udowodnienie, iż jej PRA PRA dziadek był Francuzem...tzn że mają ogromny problem z tożsamością narodową. Myślę, że w takim kraju jak Francja, takie sytuacje nie powinny istnieć, a mimo to czarne FRANCUZKI często muszą się tłumaczyć, że nie są z Afryki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Francuzi rzeczywiście mają problem, bez wątpienia większy niż z niegdysiejszymi imigrantami z Polski, Włoch czy Portugalii. Odnoszę jednak wrażenie, że ta debata jest trochę spóźniona. Teraz potrzebne są decyzje.

Co do słowa "ultrakonserwatywny" to mam nadzieję, że ktoś poprawi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeszcze jedno - słowa typu "ultrakonserwatywny" piszemy razem

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.11.2009 01:11

We Francji popełniono prawdopodobnie dużo błędów po wojnie domowej w Algierii. Część Arabów popierająca Francję i którzy musieli uciekać z Algierii byli źle traktowani we Francji. To w dużym stopniu ich dzieci się buntowali. Większym problemem jest jednak nielegalny przypływ ludzi z Afryki. Mam nadzieję, że Francuzi potrafią ten problem rozwiązać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Francuzi mają problem z tymi emigrantami

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.11.2009 00:36

W Polsce nikt do takiej dyskusji nie dąży.W Polsce kilka lat temu byłem proszony o zdjęcie z masztu polskiej flagi, gdyż nie było święta narodowego. Na nic zdało się tłumaczenie, że to JEST moja flaga, że czuję się Polakiem. Tutaj w Szwajcarii, wszak też mojej ojczyźnie, coś takiego byłoby niemożliwe. Bo być Szwajcarem to wielki honor. Przed moim domem wisi zawsze Szwajcarska flaga i flaga kantonu, biało zielona z napisem WOLNOŚĆ I OJCZYZNA. Tak tutaj nie ma wstydu kochać swoją ojczyznę, ktoś potępiający to nazywany jest odszczepieńcem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

We Francji to chyba nie uznają czegoś takiego jak mniejszości narodowe.

PS A co dla was znaczy być Polakiem/Polką? Jakie wartości/symbole mogą nas łączyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.