Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4863 miejsce

"Francuzi kochają jedzenie" - wywiad z Susan Herrmann Loomis

Susan Herrmann Loomis jest amerykańską dziennikarką, która zamieszkała we Francji. W XII-wiecznym domu prowadzi szkołę kucharską, w której uczy francuskiej sztuki kulinarnej. W maju ukazała się jej nowa książka "W mojej francuskiej kuchni".

Susan Herrmann Loomis / Fot. Weronika TrzeciakWeronika Trzeciak: Czy to jest pani pierwszy pobyt w Polsce? Czy próbowała już pani tradycyjnej polskiej kuchni?
Susan Herrmann Loomis: Tak, to mój pierwszy pobyt w Polsce. I próbowałam polskiej kuchni. Dziś jadłam pierogi z serem i zupę krem z kalarepy z polskimi serami. Zupa była pyszna. Na jeden dzień to całkiem nieźle.

Dlaczego wybrała pani Francję jako swój nowy dom?
Jeśli chodzi o motywację do przeprowadzenia się do Francji, to chęć nauczenia się gotować. Jestem dziennikarką, piszę o jedzeniu. Ale chciałam się jeszcze umieć gotować francuskie dania.

Czy pamięta pani swoją pierwszą podróż do Francji?
Tak, oczywiście. Pojechałam busem z Wielkiej Brytanii. Wysiadłam i poszłam sobie kupić croissanta. Ugryzłam go i to była eksplozja. To była najpyszniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek jadłam. I to było takie moje pierwsze wprowadzenie do Paryża.

Za co lubi pani Normandię? Dlaczego właśnie ten region pani wybrała?
Louviers jest blisko Paryża, blisko plaży. Jest to bardzo delikatny region i znalazłam tam piękny dom. Mam tam także przyjaciół i to jest bardzo pomocne.

pocztówka przedstawiająca średniowieczny dom Susan Herrmann Loomis / Fot. Weronika TrzeciakJak już jesteśmy przy tym temacie - mieszka pani w XII-wiecznych domu, który był niegdyś klasztorem. Jak się udało Pani na niego trafić?
Szukałam domu do wynajęcia. I nie mogłam znaleźć niczego, co by mi się podobało. Ten dom był pierwszy, który był na sprzedaż i nie był drogi. Po prostu to była ruina. Z moim byłym mężem stwierdziliśmy, że go kupimy. I on pomógł nam go pomodernizować, naprawić. Dosyć łatwo nam się udało go znaleźć.

Zwykle takie miejsca skrywają jakieś tajemnice sprzed stuleci. Podobno piwnice pani domu kryją podziemne korytarze, którymi uciekali hugenoci. Czy udało się Pani odkryć jakąś sekretną komnatę?
Nie, ale prawdopodobnie jest jedna. Mieszkam tam już od dosyć dawna. I jest takie jedno miejsce w ogrodzie, gdzie prawdopodobnie można kopać i coś znaleźć. Nie wiem, dlaczego do tej pory tego nie zrobiłam. Chyba się po prostu trochę boję. Tego, co mogłabym znaleźć.

Czy nie brakuje pani Stanów Zjednoczonych?
Oczywiście, że tak.

Czy trudno się było zaaklimatyzować w nowym miejscu, tak odmiennym od Stanów Zjednoczonych?
Było trudno zostać zaakceptowanym przez Francuzów. Ale moja praca to gotowanie i badania, więc w związku z tym było dobrze.

Francja i Stany Zjednoczone to dwie rożne kultury, inna mentalność ludzi. Czy zdarzały się nieporozumienia? Czy pamięta pani jakąś zabawną anegdotę?
Pisałam pamiętnik na temat swojego życia we Francji. I jedna z tych historii była bardzo urzekająca. Tacy nasi sąsiedzi, mamy sąsiadów w starszym wieku, nie lubili nas Amerykanów. W związku z tym upiekłam chleb. I im go zaniosłam. To był przepis mojej babci i powiedziałam im o tym. I od tego dnia zostaliśmy zaakceptowani.


Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Dziękuję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujący wywiad :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :)
To miała Pani szczęście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy wywiad.
Moje doświadczenia z Francji są zdecydowanie inne. Francuzi chętnie pomagali mi odkrywać swój kraj i jego dziedzictwo kulturowe, w którym ważne miejsce zajmuje kuchnia. Na każdym kroku spotykałam się z życzliwością.
Amerykanie długo byli postrzegani jako okupanci, a Polacy to sprzymierzeńcy.
Normandia jest specyficznym regionem. Francuzi z innych regionów mówią o nich "rustres" (gbur, wieśniak, cham)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa rozmowa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.