Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

150344 miejsce

Francuzi wybudują nam elektrownię atomową

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-05-18 15:30

Francuski bank Société Générale zamierza wyłożyć pieniądze na budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej wartej około 25 mld zł.

Jak się dowiedziała "Polska", szef banku Stephane Hild spotkał się w tej sprawie w piątek z wiceministrem gospodarki Adamem Szejnfeldem. Prezes Hild potwierdził nam: - Rozmawialiśmy o sfinansowaniu inwestycji w Polsce, czym jesteśmy bardzo zainteresowani. Od lat robimy to we Francji. Zdaniem ekspertów przyjęcie oferty francuskiego banku jest jednoznaczne z zakupem francuskiej technologii budowy siłowni. Jest ona wprawdzie najdroższa, ale uchodzi za najlepszą na świecie i spełnia wszelkie unijne normy. Francuzi proponują też pełny system obsługi - od produkcji paliwa jądrowego po jego składowanie. Inne propozycje dla Polski ograniczają się do budowy reaktorów. - Zważywszy na ten fakt oraz deklaracje sfinansowania inwestycji przez bank znad Sekwany, wybór francuskiej technologii jest już w praktyce przesądzony - twierdzą nasi informatorzy.

Wiceminister Szejnfeld zastrzega, że udziałem w budowie elektrowni u nas interesują się także Amerykanie, Japończycy, Koreańczycy, Kanadyjczycy, a nawet Czesi. - Najlepszą ofertę wybierzemy w przetargu - powiedział nam Szejnfeld.

Taki przetarg może odbyć się już w przyszłym roku, budowa rozpoczęłaby się w 2014 roku, a zakończyła w 2019. Ze strony polskiej głównym inwestorem ma być największa firma energetyczna w naszym kraju - należąca do państwa PGE.

Rząd przywiązuje ogromną wagę do stworzenia w Polsce energetyki jądrowej. Przygotowaniami do budowy pierwszej elektrowni, a potem kolejnych, ma zawiadywać urzędnik w randze wiceministra. Pełnomocnikiem ds. rozwoju energetyki jądrowej zostanie Hanna Trojanowska. Jak się dowiedzieliśmy, już dzisiaj premier Donald Tusk podpisze jej nominację. Wybór pełnomocnika ciągnął się aż pół roku i o mało nie doprowadził do wielkiej awantury między PO a PSL. Wicepremier Waldemar Pawlak forsował kontrowersyjną kandydaturę prof. Krzysztofa Żmijewskiego, który wcześniej wypowiadał się przeciw energetyce jądrowej. Pawlak chciał też, by to kluczowe stanowisko podlegało ministrowi gospodarki, czyli właśnie jemu.

Tusk nie zgodził się na Żmijewskiego i przeforsował Hannę Trojanowską, menedżera w PGE. W ramach kompromisu ma podlegać Pawlakowi. Pierwszym jej krokiem będzie wybór miejsca pod budowę elektrowni atomowej i przekonanie lokalnej społeczności. Najpoważniej rozważane są wciąż Żarnowiec na Pomorzu i Klempicz w Wielkopolsce, ale reaktory mogłyby też powstać przy elektrowniach węglowych w Bełchatowie, Koninie czy Dolnej Odrze niedaleko Szczecina.

Więcej przeczytasz na stronach polskatimes.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.