Facebook Google+ Twitter

Franczyza - licencja na zarabianie

Licencja na wypiek świeżych bułek, handel hamburgerami, na sprzedaż kredytów hipotecznych czy naprawę komputera. Te i wiele innych sprawdzonych biznesowych patentów można uzyskać dzięki franczyzie.

 / Fot. Wikimedia CommonsFranczyza to sposób na własny biznes oparty na cudzym pomyśle. Jest to coraz bardziej popularny system współpracy pomiędzy dwoma podmiotami gospodarczymi. Franczyzodawca przekazuje licencję na prowadzenie biznesu pod swoją marką. Franczyzobiorca otrzymuje
know-how związany z prowadzeniem danej działalności gospodarczej, możliwość wykorzystania nazwy i logo, dostęp do sieci dostawców i odbiorców, materiały promocyjne i szkolenia.

Na początku 2010 roku w Polsce działało ponad 32 tys. punktów usługowych prowadzonych w ramach franczyzy, jak wynika z Raportu o Franczyzie w Polsce 2010, a ich liczba rośnie całkiem dynamicznie. Wydaje się, że jest to bardzo korzystny układ dla obu stron. Franczyzodawca zwiększa zasięg swojej marki, a franczyzobiorca może wykorzystywać sprawdzone patenty do prowadzenia własnego biznesu i rozpoznawalny brand partnera, co zmniejsza ryzyko działalności gospodarczej.

Obecnie można wystartować z tego typu biznesem w ramach jednego z około 600 systemów franczyzowych. Jest w czym wybierać – lokale gastronomiczne, piekarnie, placówki bankowe, sklepy z odzieżą i butami, stacje benzynowe, biura podróży, a nawet jeszcze jakiś czas temu sklepy z dopalaczami.

Jednym ze światowych gigantów franchisingu jest bez wątpienia McDonald’. Jak można dowiedzieć się ze strony internetowej firmy w Polsce aż 41 proc. lokali tej sieci funkcjonuje w ramach franczyzy, jednak jej koszty nie są takie małe. Jednorazowa opłata licencyjna to ponad 120 tys,. zł. Dodatkowo franczyzobiorca powinien wykazać się wkładem własnym w wysokości minimum 1,2 mln zł, np. w postaci wyposażenia kuchennego czy umeblowania sali. McDonald’s ponosi koszty związane z budową, adaptacją czy dzierżawą lokalu, w którym będzie prowadzona restauracja.

Współpraca w ramach systemu McDonald’s to spora inwestycja, jednak franczyza nie musi wiązać się z tak dużymi kosztami. Otwarcie biznesu w systemie franczyzowym może zamknąć się nawet w kilkudziesięciu tysiącach złotych. Przykładowo, mini piekarnię Fornetti można otworzyć już za 20 000 zł. Franczyzobiorca otrzymuje min. wyposażenie mini piekarni, dostęp do całodobowego serwisu technicznego i sieci dostawców.

Całkiem świeżym pomysłem franczyzowym jest ogólnopolska sieć pogotowia komputerowego PCDOC. Licencja PC DOCtora to koszt 4 tys. zł, do tego dochodzą wydatki na materiały promocyjne (2 500 zł) i laptopa. Z uwagi na niskie koszty, profesja PC DOCtora wydaje się być bardzo ciekawym rozwiązaniem dla studentów i młodych przedsiębiorców, którzy znają się na zagadnieniach związanych z informatyką. Franczyzodawca oprócz know-how, gwarantuje także wsparcie marketingowe i system szkoleń z zakresu IT czy obsługi klienta.

Jak pokazuje badanie przeprowadzone przez portal Franczyza w Polsce najwięcej, bo około 42 proc., potencjalnych franczyzobiorców zainwestowałaby nie więcej niż 30 tys. zł, co tłumaczy coraz większe zainteresowanie systemami takimi jak Fornetti, PCDOC, Intelektualnie.pl (kursy szybkiego czytania) czy Pastel (ośrodek szkolenia psów).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pani Ewelina oczywiście też mądrze pisze, pani wybaczy, ale pisaliśmy równocześnie i wpisu nie widziałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 29.10.2010 10:45

Znalazłam ten art.w NIE: Hamburger z jelenia McDonald's tuczy siebie i klientów. Kto pomiędzy - chudnie. http://www.nie.com.pl/art1695.htm

Ta franca franczyza, to był jeden ze śródtytułów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewa ma rację, ten sposób rozpoczynania biznesu w polsce jest jeszzce w powijakach, a raczej dający markę uzurpuje sobie praw do ogromnej ilości korzyści.
Największy franczyzodawca to Mc'Donald's, jednak umowa jest moim zdnaiem bardzo niekorzystna dla ewentualnego współpracownika..
jak kogoś to bardziej interesuje to proszę zwrócić się do sieci z prośba o warunki franszyzy.
Lokal jest własnością firmy, wyposażenie musimy sobie kupić sami, ok, ale dlaczego firma wskazuje nam markę i to jedną z najdroższych na świecie. Nie zdziwiłbym się gdyby była jej własnoscią.
reasumując franczyzobiorcą ma wyszukać atrakcyjny punkt, do którego przekona firmę MD, ona wynajmie lokal, on tam zacznie działalność inwestując w sprzęt.
Może się jednak zdarzyć, że firma ''zmieni zdanie'' i poprosi nas oo opuszczenie lokalu wraz ze zużytym sprzętem. Tak często rozkręca się własne punkty, a ryzyko ponoszą franczyzobiorcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 29.10.2010 10:38

Wczoraj zamieściłam komentarz mniej więcej tej treści: Przypomniałam sobie duży art. w NIE o współpracy w ramach systemu McDonald's. Tytuł art., jeśli dobrze pamiętam, brzmiał: Ta franca franczyza.
Nie widzę nawet śladu po tym komentarzu, jak to możliwe?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znam trochę ten temat i wiem, że część polskich firm traktuje franczyzę jako zastrzyk gotówki dla dalszego rozwoju. Niestety często nie mają przygotowanych procedur, szkoleń i innych profesjonalnych rozwiązań zwanych powszechnie "know how" za które franczyzobiorca płaci...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.10.2010 23:21

Dodam jeszcze, ze od mniej więcej dwóch Empik udostępnia swoją markę w postaci salonów partnerskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.10.2010 23:16

poważnie rozważam taki sposób na biznes.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.