Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16883 miejsce

Franek Kimono powraca

Na rynku ukazała się reedycja kultowego albumu Piotra Fronczewskiego wydanego w 1984 roku pod pseudonimem Franek Kimono. King Bruce Lee Karate Mistrz teraz dostępny na płytach CD.

Okładka płyty / Fot. A. StarczewskiPomysłodawcą "Franka Kimono" był Andrzej Korzyński, a współtwórcami Mariusz Zabrodzki i Sławomir Wesołowski. Zasługą obu panów są klimat, aranżacje i brzmienia. Teksty napisali Andrzej Korzyński i Krzysztof Gradowski. W 1983 roku, podczas rejestracji ścieżki dźwiękowej do "Akademii Pana Kleksa", zauważono Piotra Fronczewskiego. Posiadał predyspozycje wokalne i zdolności recytatorskie jakich szukano. Na początku Piotr śpiewał, co pasowało do początkowych założeń twórców, lecz dopiero kolejna wersja, tym razem mówiona, okazała się strzałem w dziesiątkę. Franek uważany jest za prekursora rapu i pierwszego polskiego rapera.

Niebywały sukces


Okładka płyty / Fot. A. StarczewskiPłyta od początku miała być żartem muzycznym, kpiną z subkultury disco. Potraktowana została jednak poważnie i z radością przyjęta przez bywalców dyskotek. Odniosła sukces oraz cieszyła się niesłabnącym zainteresowaniem. Otrzymała tytuł "Płyty roku '84", w kategorii muzyki rozrywkowej, w plebiscycie zorganizowanym przez Program II Polskiego Radia. Sprzedano tysiące płyt winylowych i kaset. Piosenki Franka Kimono do dziś są wielkimi przebojami, a takie frazy jak: "Nie rycz mała nie rycz, ja znam te wasze numery", "Po dobrej wódzie lepszy jestem w dżudzie", "Na bramce stoję nikogo się nie boję", "Ja jestem King Bruce Lee Karate Mistrz" - na stałe zadomowiły się w języku potocznym.

Po dwudziestu czterech latach, od wydania legendarnego albumu, Franek Kimono powraca. Na krążku CD znalazło się 13 utworów:
1. Pola Manola + Coca Cola
2. Tankowanie nocą
3. Sound ciękie brzmienie
4. Ja jestem menago
5. Dysk dżokej
6. Jednoręki bandyta
7. Królowa dysko
8. Marynara łu-bu-du-bu
9. King Bruce Lee Karate Mistrz
10. Dysco story
11. Gimnastyka
12. Sweet kimono
13. I Love You Too

Płyty słucha się świetnie, aż chce się wskoczyć na parkiet i poddać się żywiołowi. Dobra zabawa, świetna muzyka. Teksty, które oparły się próbie czasu. Polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Nie rycz Klaro, nie rycz;-) czasami trzeba;) buzia;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

a Kimono...!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Franek Mimono?ha ha ha A któż to taki? Co za jeden? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

czytałam o tym wczoraj w jakieś gazecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

z tą świetną muzyką to pojechałeś:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.