Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22255 miejsce

Frank szwajcarski słabnie. Kredytobiorcy mogą odetchnąć z ulgą

Już dwa tygodnie postępuje proces umacniania się polskiej waluty względem franka szwajcarskiego. Rada Polityki Pieniężnej dodatkowo wzmocniła ten trend, podnosząc 19 stycznia stopy procentowe z 3,5 do 3,75 proc.

 / Fot. Zumbo/Public DomainHorror polskich kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne na zakup własnego mieszkania, powoli się kończy. Ponad pół miliona Polaków od świąt Bożego Narodzenia aż po Nowy Rok przeżywało życiowy dramat - w tym czasie frank szwajcarski osiągną apogeum swojej wartości względem złotówki. 3,20zł za franka nie jednemu dłużnikowi odbierało nadzieje na lepszą przyszłość.

Na początku nowego roku frank jednak zaczął "opadać z sił", a rada polityki pieniężnej dodatkowo obniżyła stopy procentowe o 0.25 proc. Działania podjęte przez RPP w efekcie obniżyły wysokość rat spłacanych przez tych Polaków, którzy zaciągnęli kredyty w walucie szwajcarskiej. Na dzień dzisiejszy NBP wycenia wartość franka szwajcarskiego na nieco poniżej 3 złotych i ta informacja powinna cieszyć osoby związane umową kredytową we frankach.

Tym niemniej, brakuje danych, które pozwoliłyby na prognozowanie spadków wartości nominalnej franka szwajcarskiego wobec złotego w dłuższej perspektywie. Przeciwnie - stopy procentowe ostatni raz obniżone 13 marca 2009 r. przez Narodowy Bank Szwajcarii z 0,5 do 0,25 proc. teoretycznie nie mają dalszej możliwości spadku. Z kolei bardzo realna podwyżka stóp procentowych bez wątpienia będzie miała natomiast wpływ na wzrost oprocentowania, a tym samym wartości raty kredytu w tej walucie.

Również nastroje gospodarcze panujące w państwach południowo-zachodniej Europy w najbliższych miesiącach nie będą pomagały złotemu poprawić pozycję wobec franka szwajcarskiego. Obawiając się ryzyka finansowego, duże grono inwestorów lokujących pieniądze w tych krajach wybiera inwestowanie w walutę szwajcarską, która w czasach kryzysu wydaje się najpewniejszym obok złota środkiem lokowania finansów.

W długoterminowej perspektywie trudno zatem przewidywać, czy złoty względem franka choć na moment zbliży się do granic wartości sprzed kryzysu. Bez wątpienia można dziś jednak stwierdzić, że choć kredyt zaciągnięty w tej walucie wydawał się najbezpieczniejszy i najpewniejszy, to wielu Polaków jeszcze długo będzie odczuwało finansowe trudności wynikające z podjęcia kredytu hipotecznego właśnie we frankach szwajcarskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Klara
  • Klara
  • 07.03.2011 14:27

Dokładnie trzeba korzystać póki można z RnS wystarczy tylko znaleźć odpowiedni bank, a na pewno bardziej się opłaca niż kredyt walutowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Styx
  • Styx
  • 07.03.2011 10:56

Fran jak sport ekstremalny fajnie dopóki się wpadki nie zaliczy. Do puki będzie RnS do póty nie warto brać innego kredytu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Porky
  • Porky
  • 06.03.2011 17:43

Odetchnąć? ciekawe do kiedy. Wystarczy mała rewolta w Afryce i znów skoczy w górę. Co jak co ale lepiej w pln.

Komentarz został ukrytyrozwiń
anka
  • anka
  • 04.03.2011 21:15

ja obstaje przy zlotowkach, nie dosc ze takie kredyty przeciez sa bardziej dostepne, to naczytalam sie ostatnio o tym, ze mieszkania zadluzonego w obcej walucie nie bedzie potem mozna sprzedac, a przeciez wielu z nas mysli i zamianie pierwszego lokaum na cos wiekszego, jak rodzina sie powiekszy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, dajmy się wypowiedzieć innym!
Ci sami spece, ekonomiści i bankierzy zachęcali Polaków i całą Europę wschodnią do brania kredytów pod hipotekę we frankach!
Nie chodźmy i nie poważajmy (zacytuję panią po raz drugi!): "lecz powtarzam . jak papuga" tylko samodzielnie starajmy się interpretować fakty, tak ja ja staram się to robić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę Pana złoty nie jest mocniejszy ani o ociupinkę. Niestety.
Frank jest tak samo mocny jak był. Właśnie w tej chwili odbywa się konferencja w Berlinie w tej sprawie.
To nie moje opinie , lecz powtarzam . jak papuga.;))) speców szwajcarskich . ekonomistów i bankierów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję panią Barbarę:
" jego niższy kurs kompletnie , ale to całkowicie, nie ma nic wspólnego ze "wzmocnieniem się złotówki" względem jego."
Ta kobieta sama sobie zaprzecza, mianowicie: niższy kurs franka to mocniejszy złoty.
Proszę o więcej opinii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Frank szwajcarski robi co może aby ratować euro.
I jego niższy kurs kompletnie , ale to całkowicie, nie ma nic wspólnego ze "wzmocnieniem się złotówki" względem jego.
To są zwykłe manipulacje słowem i wypaczanie realiów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.