Pozycja materiału w rankingach:
Frankfurcka dzielnica bankowa słynie z licznych drapaczy chmur sięgających 250-300 metrów wysokości. Stanowią one siedzibę krajowych i międzynarodowych banków oraz licznych instytucji.
Zobacz także:
Artykuły
(91)
Galerie
(99)
Średnia ocen
(4.84)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 25.05.2010 11:30
Bardzo ciekawe miejsce. Miałem okazję być pasażerem samochodu jadącego pod prąd na głównej ulicy. Zabrakło 0.2 promila i wszystko byłoby w porządku. W Niemczech nie wolno karać ludzi popełniających czyn w chwili utraty świadomości.
Na kierowcę niemieccy policjanci mówili "Coldi", ponieważ nie umieli wymówić "Żółty". Była okazja zapoznania się z prawem niemieckim i wymiarem sprawiedliwości. Jest jak walec drogowy, powolny ale skuteczny.
Janina Bieleńko 14.03.2010 12:50
Aż trudno sobie wyobrazić, że w środku pracują ludzie :) Taka "kosmiczna" ta architektura. I wyzwanie dla fotografa. Duże obiekty trudno (mi) się fotografuje. Trzeba mieć pomysł. Tutaj zdjęcia Centralnego Banku Europejskiego są ekstra - te z literką E i z prawej a także kompleksy Main Tower i Comerzbanku :). Może się w głowie zakręcić....
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +1476)