Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę demonstrowali "Oburzeni" we Frankfurkcie. Ruch ten nabiera rozpędu, młodzi ludzie protestują przeciw kryzysowi i sposobom walki z recesją. Niedzielne protesty obejęły najważniejsze miasta Europy: Madryt, Rzym, Brukselę i Berlin.
Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(107)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 17.01.2012 23:08
Byłaś bardzo blisko wśród młodych ludzi Isabello. U wielu - pomimo demonstracji - jest uśmiech do odczytania na twarzach! To ważne, ażeby nie było zacięcia, ażeby ewentualna komunikacja z niemieckimi strażnikami porządku była żywa i ludzka! Pozdrawiam wszystkich uczestników demonstracji w Frankfurcie am Main
zbyszekb 17.01.2012 08:52
Politycy milczeniem relacjonują podobne demonstracje. Nie chcą obywatelom przypominać o tym, że ulica i jej demonstracje, są coraz to ważniejszym elementem demokracji.
Więcej: Demonstracje uliczne są przeciwwagą na poza parlamentarne "zagrywki" służb "urabiających" opinię publiczną. Każda relacja w „W24” jest cenną, dlatego, że jest w swojej formie autentyczną i niezależną informacją.
Janina Bieleńko 16.01.2012 22:02
Ciekawa relacja. Widać integrację międzypokoleniową.
Mnie niepokoi inny aspekt demonstracji. Od kiedy można na nie uzyskać pozwolenie i odbywają się grzecznie w opiekuńczych skrzydłach policji właściwie niczemu nie służą. Są tylko pozornym wentylem dla rozładowania narastającej frustracji bylejakością życia i brakiem perspektyw. Czy jakaś władza wzięła sobie hasła demonstrantów do "serca" i coś zmieniła? Pięć minut po wyborach "wybrańcy" tłumaczą się, że nie mogą spełnić obietnic, bo im aktualne przepisy nie pozwalają... Żenada... Wierzycie, że zareagują na wezwania demonstrantów?
Rajmund Czok 16.01.2012 13:38
Frankfurczycy demonstrują zawsze z wielką kulturą, nie palą opon, nie grożą hasłami: wina Merkel. To pzykład dla polskich demonstrantów, którym tej kultury brakuje.
Halina Krüsch Czopowik 16.01.2012 09:14
Oburzonych coraz więcej... i dobrze, bo świat zmierza coraz bardziej w złym kierunku.
Piotr Wierzbicki 16.01.2012 07:50
No, trochę to poniewczasie. Grecja pomoc dostała. Kapitały pójdą "we właściwe ręce", mafijne. A społeczność Europy obudzi się bez portek na d.... .
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)