Pozycja materiału w rankingach:
W centrum miasta już od trzech miesięcy trwa okupacja Europejskiego Banku Centralnego. Okupujący walczą o reformy systemu finansowego, zaprzestanie finansowania banków ze środków podatników. 15 stycznia na całym świecie protestujący zaplanowali ogromne demonstracje.
Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(107)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ewa koby 31.03.2012 23:10
STRAJKUJACY NIE MAJA ROZWIAZAN NIE MOWIAC O ALTERNATYWACH NAWET KOMENTUJACYM ICH BRAK A JA MAM POMOZCIE MI
Piotr Wierzbicki 14.01.2012 13:03
Jest na to recepta. Jednak nie powiem jaka, ponieważ powiecie że wykrakałem. "Kijem wody w rzece nie zawróci się." To kwestia czasu i ludzie na to wpadną a wyjścia nie będzie.
Andrzej Wiosna 14.01.2012 10:22
Protest godny poparcia. Dyktatura banków to według znawców problemu jedna z największych zmór współczesnego świata i główne źródło kryzysu gospodarczego.+5
Halina Krüsch Czopowik 14.01.2012 09:55
Wspaniały fotoreportaż! Tak, na świecie coraz więcej aktów buntu przeciwko wszechświatowej turbinie finansjery. I bardzo dobrze. Trzeba wreszcie tym "Bogom" świata podciąć skrzydła. Skutecznie.
Piotr Wierzbicki 13.01.2012 22:25
A to było do przewidzenia. Minister Rostowski czuł to "czubkiem nosa". Ciekawe jak to zinterpretują nasi posłowie? A to dopiero początek.
Isabella Degen 13.01.2012 19:50
Można się dołączyć, w niedzielę o godz. 12 w centrum Frankfurtu na Rathenauplatz jest duża demonstracja, można się przyłączyć.
Jak Robert zauważył trzeba zabrać tylko namiot.
Robert Grzeszczyk 13.01.2012 19:41
Chyba zapakuję plecak, wezmę namiot, kilka dni urlopu i ruszę do Frankfurtu.
Rajmund Czok 13.01.2012 19:34
Wspaniały reportaż fotograficzny z miasteczka namiotowego u podnóża Centrali Banku Europejskiego. Od czasu mojej relacji (jesienią ubr.) ilość namiotów podwoiła się. Magistrat martwi się, że po likwidacji namiotów będzie musiał wyłożyć dziesiątki tysięcy euro na przywrócenie pierwotnego stanu trawnika.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)