Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12448 miejsce

Frog kilkadziesiąt razy naruszył przepisy podczas szaleńczej jazdy po Warszawie

Biegły powołany do zbadania nagrań zamieszczonych w sieci przez, znanego jako Frog, Roberta N. stwierdził, że mężczyzna kilkadziesiąt razy naruszył przepisy ruchu drogowego. Prokuratura w Płocku nadal prowadzi postępowanie w sprawie pirata.

 / Fot. Zrzut ekranu/YouTube"Kilka przypadków naruszenia przepisów prokurator ocenił jako rażące i w tym zakresie będą podejmowane dalsze czynności dowodowe" - powiedziała cytowana przez Rzeczpospolitą rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska. Biegły przeanalizował zapisy wideo z 5 czerwca, gdy Robert N. szalał BMW na ulicach Warszawy.

Opinia ma pomóc w ustaleniu czy Frog swoją szaleńczą jazdą mógł spowodować katastrofę w ruchu drogowym. Biegły oceniał technikę jazdy i zachowanie Robert N. i konfrontował je z obowiązującymi przepisami. Przedstawicielka płockiej prokuratury powiedziała, że śledztwo toczy się nadal w sprawie, a nie przeciwko Frogowi.

Początkowo czynności prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów, ale przeniesiono je w czerwcu do Płocka. Tamtejszy organ otrzymał również akta innej sprawy dotyczącej Roberta N., która zakończyła się uchyleniem przez Prokuratora Generalnego orzeczenia o umorzeniu postępowania. Chodziło o wydarzenia pod Kielcami, gdy Frog również był podejrzany o niebezpieczną jazdę. Początkowo kielecka prokuratura postawiła zarzut "narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu", jednak ostatecznie prowadzący sprawę prokurator umorzył postępowanie twierdząc, ze nie doszło do przestępstwa a jedynie do wykroczenia.

Nagrania przedstawiające szaleńczą jazdę Froga pojawiły się w internecie w czerwcu. Widać na nich, że Robert N. jedzie z nadmierną prędkością, wyprzedza na podwójnej ciągłej, nie stosuje się do sygnalizacji świetlnej i znaków drogowych, ściga z motocyklistami. W tym samym miesiącu ukrywającego się przed policją mężczyznę zatrzymano w Mielnie. Pirat drogowy usłyszał m.in. zarzut posiadania pistoletu gazowego bez pozwolenia, przywłaszczenia dokumentów tożsamości, przedstawiania w bankach fałszywych oświadczeń o zatrudnieniu. Wobec Froga zastosowano dozór policyjny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Naprawdę trzeba było powoływać biegłego, żeby to stwierdzić?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.