Facebook Google+ Twitter

FT: Putin będzie bez skrupułów bronił interesów Rosji

Do domu budowanego na piasku porównał opiniotwórczy dziennik "Financial Times" Rosję. Zdaniem dziennikarzy rosyjska gospodarka z trudem potrafi utrzymać tempo wzrostu i jest uzależniona od wysokich cen ropy.

 / Fot. EPA/SERGEI CHIRIKOV"W rzeczywistości Rosja Putina to dom zbudowany na piasku" - pisze "Financial Times". Dowodem na to ma być choćby fakt, że państwo to uzależnione jest od wysokich cen ropy naftowej, a wydatki publiczne kształtowane są przez ich pryzmat. Tempo wzrostu na poziomie 2,5 proc. nie jest według dziennika oznaką potęgi lecz przejawem tego, że państwo podniosło się z upadku, którego doświadczyło w czasach rządów Borysa Jelcyna.

"Po drugie, Rosja nie jest globalnym graczem ze strategiczną wizją, ani rywalem Stanów Zjednoczonych. Jej znaczenie jest ograniczone do kilku obszarów na świecie" - pisze "Financial Times i wymienia część Europy Wschodniej i Bliskiego Wschodu. Marginalne znaczenie Moskwa ma w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji. To nie wystarczy, by nazwać ten kraj konkurentem Waszyngtonu.

Według gazety Putin nie przechytrzył Zachodu w działaniach wobec Syrii, ale to Zachód dał się wykorzystać Putinowi. Ten ostatni nie byłby w stanie powstrzymać uderzenia na Syrię. Wykorzystał tylko fakt, że Obama zwrócił się w tej sprawie do Kongresu.

Dziennikarze gazety zalecają Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom ostrożność w kontaktach z Putinem. Jego siła ma pochodzić ze zrozumienia ograniczeń potęgi Rosji. Prezydent ma jednak nie patrzeć w przyszłość, ale skupiać się na przeszłości.

"Financial Times" wymienia również na początku tekstu sukcesy i osiągnięcia Władimira Putina. Wśród nich porozumienie w sprawie syryjskiego arsenału chemicznego. Kolejnym ma być azyl dla byłego współpracownika amerykańskiego wywiadu, Edwarda Snowdena i na koniec ponowne wciągnięcie Ukrainy we własną strefę wpływów. Stało się to za sprawą pożyczek opiewających na 15 mld dolarów i obniżek cen gazu. Według autorów prezydent Rosji bez skrupułów będzie bronił interesów Rosji. Ma też wykorzystywać nacechowaną brakiem zdecydowania politykę zagraniczną Baracka Obamy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ktoś w FEDzie musiał chyba pociągnąć za sznurki medialne, bo dawno tak tendencyjnych bzdur nie czytałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Putin orze jak może. Trudno, żeby nie działał na korzyść Rosji, a Zachód powinien się cieszyć, że to (byłe?)mocarstwo w gruncie rzeczy stoi na ruchomych piaskach.
Jeśli jednak nie stanowi już potęgi równoważnej dla Stanów, to zachowało zdolność do robienia zamieszania, którym świat musi się zajmować.
Przykład mamy "pod nosem".

Komentarz został ukrytyrozwiń

''Dziennikarze gazety zalecają Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom ostrożność w kontaktach z Putinem.''
To chyba naiwność. ze oni nie wiedza co robią :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.