Pozycja materiału w rankingach:
Gdy hip hop był głosem sprzeciwu wobec represyjności państwa, a ideały punku żyły pełną piersią, swoje zdjęcia zaczynał robić Glen Friedman. Dzisiaj możemy je podziwiać na zorganizowanej w Krakowie wystawie: "Fuck You All".

Zlokalizowana na tyłach kawiarni Camelot ekspozycja prac Amerykanina jest nie tylko zapisem tego, jak kształtowały się młodzieżowe ruchy końca XX wieku. Te zdjęcia to świadectwo autentyczności intencji twórców tych subkultur, bo przecież każda we wczesnym stadium może pochwalić się idealizmem.
po ścianie pustego basenu. Poza nim można jeszcze zobaczyć fotografie innych przedstawicieli deskorolkowej kultury. Tonyego Alvo, Stacyego Peralta czy Alana „Ollie” Gelfanda. Cała czwórka to legendarni Z-Boys – twórcy subkultury deskorolkarzy. Najciekawsze jednak zdjęcie dotyczące skateboardingu przedstawia nastoletniego Tonyego Hawka przed występem. „Cudowne dziecko deski”, rozsławił ten sport, ale też stał się symbolem skomercjalizowania całego ruchu.
Cała kultura skaterska nieodłącznie wiązała się z powstającymi na zachodzie USA dwoma wielkim gatunkami muzycznymi. Punk rockiem, w amerykańskim wydaniu nazywanym hard corem i hip hopem - muzyce „czarnych” dzielnic Nowego Yorku. Stąd obecność fotografii dokumentujących narodziny tej muzyki i towarzyszącej jej kultury.
Choć wszystkie zdjęcia zgromadzone na wystawie, prezentują trzy różne środowiska, jest w nich coś niesamowicie spójnego. Może to przez to, że Friedman był nie tylko ich obserwatorem, ale także aktywnym uczestnikiem. Jeździł na desce, przyjaźnił się z muzykami punkowych kapel, wreszcie pracował w legendarnej, założonej przez Ricka Rubina wytwórni Def Jam, która wydawała zespoły hip hopowe. A może chodzi po prostu o młodzieńczą energie uchwyconą na tych fotografiach, energię ludzi, którzy krzyczą do wszystkich próbujących im coś narzucić: „Fuck You All!”.Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.14)
Wiek: 26 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Can't be what you are to be, gotta be what you want to be
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Skawiński 29.05.2008 17:36
sęk w tym, że to nie mógł być gorący nius skoro w momencie publikacji kończy mu się data ważności. No jakby pojawił się w połowie miesiąca, to jasne ale teraz?
p.s. żeby było jasne: na kilku imprezach związanych z miesiącem fotografii byłem, impreza jest świetna i polecam
p.s.2. kilka wystaw jest jeszcze otwartych w czerwcu, info na www.photomonth.com (jeszcze cały miesiąc na oglądanie, a nie 3 dni - i to jest nius)
Marcin Świerczek 29.05.2008 13:29
się czepiasz słówek zwyczajnie :P
mówiąc, że miesiąc fotografii jest dostatecznie nagłośniony miałem na myśli, to że każdy mieszkaniec Krakowa minimalnym wysiłkiem mógł się dowiedzieć co, jak i kiedy. a nie to, że nie warto o nim pisać, bo jak widać warto, skoro nie do wszystkich info o imprezie dotarło...więc lepiej późno niż wcale.
a że opisałem, znakiem tego lubię, chciałem, miałem takie widzimisię, albo po prostu nie mogłem się powstrzymać przed podzieleniem się z wami tym gorącym i chodliwym niusem.
Paweł Skawiński 29.05.2008 12:17
'jakbym dołączył do waszej wesołej gromadki wcześniej, to i artykuł byłby wcześniej :P'
i to ma usprawiedliwić wypuszczenie spóźnionej informacji? oczom nie wierzę...
'a poza tym, to sam miesiąc fotografii jest dostatecznie w Krakowie nagłośniony'
czyli w ogóle nie warto było pisać o miesiącu fotografii? to po co ten artykuł?
Marcin Świerczek 28.05.2008 19:36
jakbym dołączył do waszej wesołej gromadki wcześniej, to i artykuł byłby wcześniej :P a poza tym, to sam miesiąc fotografii jest dostatecznie w Krakowie nagłośniony. a ty skąd? :P
Paweł Skawiński 28.05.2008 18:58
super sprawa tylko dlaczego informacja pojawia się tu 28 maja, kiedy wystawa kończy się 31 maja???
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)