Facebook Google+ Twitter

Fuck You All - wystawa Glena Friedmana w Krakowie

Gdy hip hop był głosem sprzeciwu wobec represyjności państwa, a ideały punku żyły pełną piersią, swoje zdjęcia zaczynał robić Glen Friedman. Dzisiaj możemy je podziwiać na zorganizowanej w Krakowie wystawie: "Fuck You All".

Jay Adams, choć kilka razy lądował w więzieniu nigdy nie przestał jeździć na desce. / Fot. Glen E. Friedman ©Beastie Boys, trójka rozpolitykowanych Żydów z nowojorskiej klasy średniej, która wyniosła rap na listy przebojów. / Fot. Glen E. Friedman ©Zlokalizowana na tyłach kawiarni Camelot ekspozycja prac Amerykanina jest nie tylko zapisem tego, jak kształtowały się młodzieżowe ruchy końca XX wieku. Te zdjęcia to świadectwo autentyczności intencji twórców tych subkultur, bo przecież każda we wczesnym stadium może pochwalić się idealizmem.

Tematyka wszystkich prac obraca się wokoło rodzącego się dopiero skateboardingu, hip hopu i punk rocka. Najstarsza fotografia pochodzi z 1976 roku. Przedstawi ona deskorolkarza Jaya Adamsa jadącego na desceTony Alva, jeden z Z-boys. Prowadzi dwa sklepy w Kalifornii zajmujące się skateboardingiem. Wciąż jeździ na desce. / Fot. Glen E. Friedman © po ścianie pustego basenu. Poza nim można jeszcze zobaczyć fotografie innych przedstawicieli deskorolkowej kultury. Tonyego Alvo, Stacyego Peralta czy Alana „Ollie” Gelfanda. Cała czwórka to legendarni Z-Boys – twórcy subkultury deskorolkarzy. Najciekawsze jednak zdjęcie dotyczące skateboardingu przedstawia nastoletniego Tonyego Hawka przed występem. „Cudowne dziecko deski”, rozsławił ten sport, ale też stał się symbolem skomercjalizowania całego ruchu.

The Make-Up, zaangażowany lewicowy zespół. Muzycznie jedna z najbardziej zaawansowanych grup własnego nurtu. Mieszali punk z gospel i soulem. / Fot. Glen E. Friedman ©Cała kultura skaterska nieodłącznie wiązała się z powstającymi na zachodzie USA dwoma wielkim gatunkami muzycznymi. Punk rockiem, w amerykańskim wydaniu nazywanym hard corem i hip hopem - muzyce „czarnych” dzielnic Nowego Yorku. Stąd obecność fotografii dokumentujących narodziny tej muzyki i towarzyszącej jej kultury.

Zdjęcia z punkowych koncertów organizowanych w improwizowanych warunkach, przepełnione dynamiką, buntem i agresją, przedstawiają zespoły Bad Brains, Minor Threat i Black Flag. Grupy już dzisiaj kultowe, które stanowiły część środowiska fotografa, zanim jeszcze upomniały się o nich rynek i showbiznes. Minor Threat, propagowali ruch "straight edge" zachęcający do abstynencji seksualnej i niestosowania używek. Wokalista McKaye występuje dzisiaj w zespole Fugazi. / Fot. Glen E. Friedman ©

Podobnie było z hip hopem. Wszystkie obrazy przedstawiają muzyków w ich naturalnym otoczeniu – ulicy. Siedzący na parkowej ławce LL Cool J czy grupy Run DMC i Beastie Boys spędzające czas na chodniku.

Raper LL Cool J. Jego pseudonim, to skrót od: Ladies Love Cool James. Wciąż tworzy, występuje w filmach i reklamach. Ostatnio projektuje ubrania. / Fot. Glen E. Friedman ©Choć wszystkie zdjęcia zgromadzone na wystawie, prezentują trzy różne środowiska, jest w nich coś niesamowicie spójnego. Może to przez to, że Friedman był nie tylko ich obserwatorem, ale także aktywnym uczestnikiem. Jeździł na desce, przyjaźnił się z muzykami punkowych kapel, wreszcie pracował w legendarnej, założonej przez Ricka Rubina wytwórni Def Jam, która wydawała zespoły hip hopowe. A może chodzi po prostu o młodzieńczą energie uchwyconą na tych fotografiach, energię ludzi, którzy krzyczą do wszystkich próbujących im coś narzucić: „Fuck You All!”.


Wystawę, zorganizowana w ramach krakowskiego miesiąca fotografii, można zobaczyć w Galerii Camelot ul. Św. Tomasza 17, do końca maja, codzienni w godzinach 11-19.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

sęk w tym, że to nie mógł być gorący nius skoro w momencie publikacji kończy mu się data ważności. No jakby pojawił się w połowie miesiąca, to jasne ale teraz?

p.s. żeby było jasne: na kilku imprezach związanych z miesiącem fotografii byłem, impreza jest świetna i polecam
p.s.2. kilka wystaw jest jeszcze otwartych w czerwcu, info na www.photomonth.com (jeszcze cały miesiąc na oglądanie, a nie 3 dni - i to jest nius)

Komentarz został ukrytyrozwiń

się czepiasz słówek zwyczajnie :P

mówiąc, że miesiąc fotografii jest dostatecznie nagłośniony miałem na myśli, to że każdy mieszkaniec Krakowa minimalnym wysiłkiem mógł się dowiedzieć co, jak i kiedy. a nie to, że nie warto o nim pisać, bo jak widać warto, skoro nie do wszystkich info o imprezie dotarło...więc lepiej późno niż wcale.

a że opisałem, znakiem tego lubię, chciałem, miałem takie widzimisię, albo po prostu nie mogłem się powstrzymać przed podzieleniem się z wami tym gorącym i chodliwym niusem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

'jakbym dołączył do waszej wesołej gromadki wcześniej, to i artykuł byłby wcześniej :P'

i to ma usprawiedliwić wypuszczenie spóźnionej informacji? oczom nie wierzę...

'a poza tym, to sam miesiąc fotografii jest dostatecznie w Krakowie nagłośniony'

czyli w ogóle nie warto było pisać o miesiącu fotografii? to po co ten artykuł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No jaki ładny tytuł wystawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jakbym dołączył do waszej wesołej gromadki wcześniej, to i artykuł byłby wcześniej :P a poza tym, to sam miesiąc fotografii jest dostatecznie w Krakowie nagłośniony. a ty skąd? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

super sprawa tylko dlaczego informacja pojawia się tu 28 maja, kiedy wystawa kończy się 31 maja???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.