Pozycja materiału w rankingach:
Światowe media już trzeci dzień donoszą o dramatycznych wydarzeniach w elektrowni atomowej Fukishima. Władze japońskie uspokajają jednocześnie ewakuując z okolic elektrowni tysiące mieszkańców. Czy Japonii grozi drugi Czarnobyl?
O wypowiedź dla Wiadomosci24.pl na temat wydarzeń w japońskiej elektrowni poprosiłem Pana prof. dr inż. Andrzeja Strupczewskiego, Przewodniczącego Komisji Bezpieczeństwa Jądrowego IEA Świerk. Warto dodać, że Pan Andrzej Strupczewski obecnie opracowuje wytyczne Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej do oceny sytuacji z ciężkimi awariami elektrowni jądrowych.Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(74)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 34 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
GGG 13.03.2011 22:58
Do Piotrek. Aha,no w takim kraju żyć Pan nie chce, ale za to na tykającej bombie Pan już woli, tak? To przecież tylko kwestia czasu, kiedy następne będą nawalały. To stare technologie, większość pobudowana w latach 60tych, 70tych i nie ma szans, kiedyś to wszystko odwróci się przeciwko nam, ale modle się, bym tego nie dożył.
mj 13.03.2011 22:42
Pan profesor jest wybitnej klasy specjalistą - i ma w 100 procentach racje - odnośnie komentarza - "Jak pomyślę, że jako obywatel PR muszę za to płacić (przyszłe wypadki w atomówkach) to mnie cholera już dziś bierze!
Jan Klosok " - wyraźnie zostało podkreślone ze w Polsce jesli zostanie wybudowana ej to będzie to inna konstrukcja niż ta wykorzystana w Japonii - każdy kto chce głupia komentować niech najpierw zasięgnie ciut wiedzy o przedmiocie
Piotrek 13.03.2011 16:34
Panowie z komentarzy poniżej: rocznie na Polskich drogach ginie więcej osób niż zginęło w całej historii energetyki atomowej. Ale jakoś dziwnie nie spotkałem osoby, która zrezygnowałaby z poruszania się samochodem. Po drugie, zaczyna brakować prądu a źródła odnawialne nie są w stanie sprostać zapotrzebowaniu na energię. Do momentu wprowadzenia do użytku reaktorów termojądrowych, nie ma alternatywy dla energii atomowej. No chyba, że nie przeszkadza panom mieszkanie w kraju gdzie prąd dla użytkowników indywidualnych jest miedzy godziną 7 a 9 i 16 a 20. Ja w takim kraju żyć nie chcę.
Dżordż Atomosceptyk 13.03.2011 16:05
Pan profesór stałby się mało komu potrzebny gdyby nagle okazało się, że nie dojdzie do budowy E.J. w Polsce. Zapiszę sobie ten artykuł na kompie i będę porównywał z informacjami dot. Fukushimy w późniejszym czasie. dotychczas ewakuowano około 210 000 osób, jeżeli Pan profesór, ma rację, to powinny one niebawem wrócić. Zobaczymy
Jan Klosok 13.03.2011 15:55
Ciekawe czy ta rozmowa tak bezuczuciowo była przeprowadzina w odległości 10km od reaktora?
Jest łatwo mówić o teoretycznych niebezpieczeństwach. Poczekajmy aż będziemy mieli własny reaktor któremu zabraknie energi dla chłodzenia obiegu pierwotnego. Jak pomyślę, że jako obywatel PR muszę za to płacić (przyszłe wypadki w atomówkach) to mnie cholera już dziś bierze!
Jan Klosok
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)