Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Dzieci i Młodzież > Fulla - lalka dla prawdziwych muzułmanek

Pozycja materiału w rankingach:

6029 miejsce

Dział: Dzieci i Młodzież

Ocena: 15pkt

Oceń:

Fulla - lalka dla prawdziwych muzułmanek


Dziewczynki z Bliskiego Wschodu mają swoją własną zabawkę. Jest nią Fulla, która na pierwszy rzut oka wydaje się być kolejną kopią lalki Barbie. Jest nią jednak tylko pozornie…


Fulla jest kreowana przez swojego twórcę, syryjską firmę New Boy, na kochającą, szczerą i uczciwą osobę, traktującą z szacunkiem swoich rodziców. Wykonuje także zawody tradycyjnie przypisywane kobietom w społeczeństwach muzułmańskich - jest najczęściej nauczycielką, lekarką, dentystką, a nie na przykład astronautką, jak Barbie. Osobno można dla niej dokupić kuchnię i akcesoria fryzjerskie, ale także centrum handlowe, do którego może wybierać się z koleżankami, także ubranymi w chusty i skromne stroje.

Pomimo tak pozytywnych dla muzułmańskich mieszkańców Bliskiego Wschodu wartości, Fulla
staje się czasem obiektem krytyki, szczególnie ze strony obrońców praw kobiet. Dla nich jest ona przejawem wzrostu religijności, a czasem także narzędziem reislamizacji, która już teraz przejawia się w zmuszaniu niektórych kobiet do noszenia chust. Paradoksalnie, da się tu dostrzec pewne odbicie argumentów stosowanych przez krytyków Barbie, której wartości (chociażby kult ciała) także mogą pozbawić kobiety wolności…

Są to jednak raczej pojedyncze głosy, a Fulla wydaje się być normalnym produktem, którego strategia marketingowa bardzo przypomina tę, która wypromowała Barbie. Pomimo elementów, które raczej nie przypadłyby do gustu jej amerykańskiej kuzynce, takich jak dywanik do modlitwy czy zestaw do henny, Fulla ma także, obok samochodu, szereg innych akcesoriów. Dzieci mogą sobie kupić płatki śniadaniowe, słodycze i napoje Fulli, do szkoły iść pachnąc jej perfumami z różowym plecakiem pełnym zeszytów z jej wizerunkiem, a przed snem umyć się jej mydłem i poczytać jej gazetkę. Pomimo tych wielu podobieństw, Barbie zawsze będzie jednak coś, czego skromna Fulla nigdy mieć nie będzie - swojego Kena…
źródła:
fulla.com
alarabiya.net
sptimes.com
nytimes.com
Jedna z wersji lalki / Fot. screen ze strony fulla.com  / Fot. PAP

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Mirosława Kasowska 21.11.2010 11:28

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 63

Gwiazdki za konsekwentne przybliżanie nam innej kultury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Rezner 11.03.2010 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 80

+ za temat, jednak nie zgodzę się z postawioną tezą. Opisujesz, w jaki sposób Fulla markuje produkty powierzchownie nie związane z lalką jako produktem - jak choćby płatki śniadaniowe. Oznacza to, że, tak jak w przypadku Barbie, lalka ma stać się nie tylko produktem, ale i marką kreującą pewne wzorce, właśnie poprzez markowanie odpowiednich produktów.

Jakiś czas temu oglądałam film o twórczyni lalki Barbie i o tym, jak produkt ten wpłynął na kulturę masową kręgu euroatlantyckiego, w której zarzucano idei marketingu Barbie z jednej strony - propagowanie konserwatywnych wartości (mówiąc prosto - wzorzec kobiety podporządkowanej męskim zachciankom, także wzorcowi seksualności), z drugiej - pokazywano, w jaki sposób wpłynęła ona na upowszechnienie idei emancypacji (Barbie w rolach zawodowych, niezależna, samodzielna finansowo).

Polecam właśnie ten film, ponieważ sposób działania firmy produkującej Fullę zdaje się być wzorowany na działaniach Mattel. Oznacza to, że Fulla z założenia ma być nośnikiem wartości, co więcej - ma markować produkty umożliwiające styl życia, jaki wymyślono dla Fulli - ponieważ jest ona produktem masowym i ma osiągać sukces sprzedażowy, jest to styl życia akceptowany i prowadzony tam, gdzie Fullę się sprzedaje. Ciekawa jestem jakie są wyniki sprzedaży tej lalki w poszczególnych krajach.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Romaniak 07.03.2010 11:16

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 60

Dobry, interesujący artykuł o charakterze poznawczym...nie wiedziałam aż do dziś, o istnieniu takich lalek doskonale przystających do tradycji i kultury Bliskiego Wschodu, do religii islamu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 07.03.2010 10:05

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 62

Ortodoksyjność obojętnie czyja, budzi mój sprzeciw .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dominik Tomaszczuk 07.03.2010 09:37

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 59

Oficjalnie kobiety nie mogą prowadzić samochodów w AS. Nieoficjalnie prowadzą, auto z ciemnymi szybami i w drogę;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Grześkowiak 07.03.2010 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 64

Marek, powiem szczerze, że też się nad tym zastanawiałem ale nie znalazłem odpowiedzi (może za słabo szukałem). domyślam się, że samochodu w AS się nie kupi, skoro tak dbają o dopasowanie do konkretnego państwa... chociaż są ponoć przymiarki do 'produkcji' brata - wtedy by mógł to być w zestaw, brat jako kierowca swojej siostry :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elzbieta Jarczewska 07.03.2010 09:22

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 58

Ciekawe ale taka jest mentalność islamu osiagamy wyniki ucząć "maluchy" obyczajowości i religii a my?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Zawadzki 07.03.2010 07:57

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 69

Ira, one tak samo zdejmą burki, jak Ty będziesz niej chodzić do końca życia. Pewnych kwestii kulturowych nie zmieni nasza dyskusja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Lenarcik 07.03.2010 06:23

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 57

@ Ira: Fajnie by było, gdyby to wszystko chciałoby takie czarno-białe. Spędziłem trochę czasu w Iranie spotykając się z aktywistkami na rzecz praw kobiet. Zainspirowało mnie to do napisania pracy magisterskiej o prawach kobiet właśnie w tym kraju. Wiele Iranek upomina się o swoje prawa odkąd zostały im znacząco ograniczone po Rewolucji Islamskiej w 1979 roku. To już ponad 30 lat i co...?

Nieco z innej beczki - jedna z aktywistek, z którą byłem w bliskim kontakcie po zeszłorocznych wyborach prezydenckich wyjechała wraz ze swoim irańskim narzeczonym do Niemiec. Skarżyła się parę razy, że on ją nawyzywał i pobił. W głowie mi się nie mieści, że jedna z czołowych aktywistek na tym polu daje się lać własnemu facetowi. Czy kiedykolwiek to zrozumiemy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Lenarcik 07.03.2010 06:19

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 49

Łukaszu, a czy w Arabii Saudyjskiej dla lalki także można kupić samochód? O ile mnie pamięć nie myli, tam nadal kobiety nie mogą prowadzić samochodu, więc mnie to nieco zafrapowało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.