Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

52337 miejsce

Fundacja "Ja Wisła" podsumowała akcję znakowania rezerwatów

Ustanowione 9 lat temu tereny rezerwatu nad rzeką Wisłą, doczekały się odpowiedniego oznakowania. Na pierwsze efekty nie trzeba było długo czekać, ale to nie koniec, jak zapowiada Przemysław Pasek, założyciel fundacji "Ja Wisła".

Po niedawnym fotoreportażu o quadach "Quady niszczą rezerwat, przyrodnicy znakują szlaki" postanowiłem więc wraz z fundacją podsumować całą tę akcję.

Wyspy Świderskie Józefów. / Fot. Rafał ŁapińskiWyspy Zawadowskie w Gassach. / Fot. Rafał ŁapińskiRezerwaty powstały w 1998 roku dzięki twórcy idei dr. Janowi Nowickiemu. Mają razem 1100 ha, znajdują się na terenie gmin Wawer, Józefów, Karczew, Otwock, Wilanów i Konstancin-Jeziorna. Rezerwaty mają na celu ochronę lęgowisk ptactwa, żyje w nim aż 140 gatunków. Akcja prowadzona przez fundację "Ja Wisła" wspierana jest przez wojewódzkiego konserwatora przyrody, Annę Ronikier-Dolańską.

Wkopywanie znaków. / Fot. Rafał ŁapińskiPodczas sześciu kolejnych akcji znakowania rezerwatów "Wyspy Zawadowskie" i "Wyspy Świderskie" zaangażowało się wiele grup społecznych takich, m.in. wolontariusze ściśle związani z fundacją, osoby z Greenpeace'u, z Otwockiej Koalicji Rowerowej (Otwocka Grupa Rowerowa, Polski Klub Ekologiczny Koło "Otwockie Sosny", PTTK Oddział w Otwocku), strażacy z OSP Józefowa, OSP Gassy (która użyczyła nam sprzętu i miejsca na składowanie materiałów podczas ostatniego etapu znakowania).

Wkopanych zostało ostatecznie 50 tablic, przy czym po kilku dniach quadowcy połamali i wyrwali 7 z nich. Ustawiono wtedy tablicę w tym samym miejscu po raz drugi, a nawet trzeci raz, w myśl zasady: za jedną wyrwaną trzy nowe. Przyrodnicy ustalili, że jeśli nawet skończyłyby się fundusze, przeprowadzona byłaby zbiórka publiczna na nowe tablice.

Ślad po wyłamanym znaku. / Fot. Rafał ŁapińskiPo tym zdarzeniu złożono na policji zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 137 § 1 k.k. (przestępstwem jest uszkodzenie lub usuniecie godła państwowego, za co grozi grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku).

Samochód terenowy na terenie rezerwatu. / Fot. Rafał ŁapińskiWjeżdżanie pojazdami do rezerwatów przyrody jest zabronione na mocy art. 15. § 1. punkt 18. Ustawy o Ochronie Przyrody. Na mocy art.127. podlega karze aresztu albo grzywny. Sąd może orzec przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy, obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego, a jeśli byłby on niewykonalny, nawiązkę do 10 000 zł na rzecz organizacji społecznych działających na rzecz ochrony przyrody lub wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Wizytówka z numerem telefonu do policji rzecznej. / Fot. Rafał ŁapińskiJeszcze podczas trwania prac, 10 quadowców zostało ukaranych mandatami po 200 zł. Teraz tablic nie niszczą i częściej omijają teren rezerwatu. A wszystko dzięki lokalnej społeczności popierającej wysiłek wolontariuszy, która obiecała powiadamiać policję rzeczną w razie naruszeń przepisów. Przewodniczący rozdawał wizytówki z numerem telefonu do policji rzecznej, były one także przyklejane do znaków.

10 listopada 2007 r. odbyła się uroczystość ustawienia honorowej tablicy o treści: Rezerwat Przyrody "Wyspy Zawadowskie". Na uroczystości był twórca idei rezerwatów, dr Jan Nowicki, Anna Ronikier-Dolańska - wojewódzki konserwator przyrody, podinspektor Zbigniew Olszowski - komendant komisariatu rzecznego policji, Cezary Łukaszewski - przewodniczący rady miasta Józefów. Oczywiście nie zabrakło miejscowych mieszkańców oraz wolontariuszy.

Przemysław Pasek opowiada o akcji znakowania. / Fot. Rafał ŁapińskiUroczyste wkopania tablicy w Józefowie pod Warszawą. / Fot. Rafał ŁapińskiOstatni etap znakowania rezerwatów odbył się w miejscowości Gassy, niedaleko Konstancina - Jeziornej. Dla zapracowanych, zmęczonych i zziębniętych uczestników, Koło Gospodyń Wiejskich przygotowało syty i przepyszny poczęstunek, po którym przewodniczący fundacji "Ja Wisła", Przemysław Pasek opowiedział lokalnym władzom i mieszkańcom o całym projekcie i planach na przyszłość. Uczestnicy mieli także okazję obejrzeć pokaz slajdów z sześciotygodniowej akcji.

Plany fundacji dotyczące tych dwóch rezerwatów, obejmują kontynuowanie akcji znakowania pozostałych 11 rezerwatów na Mazowszu. Wojewódzki Konserwator Przyrody, Anna Ronikier-Dolańska,
zapowiedziała współpracę z fundacją w celu dalszej ochrony tych terenów. Udzieli m.in. fundacji wsparcia merytorycznego i być może finansowego. Ambitnym planem, jest wyznaczenie w rezerwatach ścieżek przyrodniczych, szlaków pieszych, rowerowych, konnych. Konieczne będzie także postawienie tablic z mapami, opisem występujących gatunków ptaków, informacjami, co można, a czego nie można robić w rezerwacie. – Będziemy się starać odtworzyć drzewostan, który zanikł wskutek pożarów oraz nawłoci, z którą drzewa przegrywają w walce o światło – zapowiada Przemysław Pasek.

Opracowywana jest mapka dzikich wysypisk na terenie tych rezerwatów i okolic. Burmistrz Józefowa zobowiązał się je usunąć. Pierwsza tego typu akcja skończyła się wywiezieniem 6 ton odpadów.

Kontakt do fundacji:
Przemysław Pasek www.jawisla.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciekawy materiał (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ wielkie brawa dla zapaleńców!
Doskonale, że dostają wsparcie lokalnej społeczności i odpowiednich instytucji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.