Facebook Google+ Twitter

Fundacja "Światło" zaopiekowała sie Krzysztofem Jackiewiczem

Toruńska fundacja "Światło" zajęła się chorym Krzysztofem Jackiewiczem, którego matka w programie telewizyjnym opowiedziała się za umożliwieniem mu eutanazji.

Chory, będący w śpiączce od 24 lat, został przewieziony do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Fundacji Światło w Toruniu. Zgodnie z informacjami na stronie internetowej placówki, leczonych jest w niej 21 pacjentów, a kolejnych kilkudziesięciu czeka w kolejce na przyjęcie. Zakład szczyci się szesnastoma przypadkami wybudzenia ze śpiączki.

Hospitalizację chorego Krzysztofa Jackiewicza zaproponowała jego matce dyrektorka placówki, Janina Mirończuk, która potraktowała telewizyjne wystąpienie matki Krzysztofa jako krzyk rozpaczy. Przypomnijmy: Krzysztof Jackiewicz cierpi na podostre stwardniające zapalenie mózgu, nabyte w skutek powikłań po przebytej odrze. W śpiączce znajduje się od 16. roku życia.

O sprawie zrobiło się głośno, gdy matka chorego wystąpiła w programie "Teraz MY" w TVN. Wyraziła tam gotowość umożliwienia synowi eutanazji. Opowiadała o swojej bezsilności wobec choroby syna. Barbara Jackiewicz nie podjęła jeszcze decyzji czy jej syn pozostanie na stałe w placówce.

Źródło: tvn24, Gazeta Wyborcza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Typowo po polsku, czyli WIELKA AKCJA, bo sie zrobił szum.
Ilu takich lezy po domach? Kto z nimi pracuje prócz rodziny?
Trzeba az domagać sie smierci, żeby ktos zaoferował pomoc?
Co to znaczy "zaoferować" cos, co powinno byc normą?
Dlaczego "oferta" jest wynikiem interpretacji słów matki, a nie normatywną, regularna opieką?
Dlaczego rodziny musza byc doprowadzone do stanu absolutnej desperacji?
Jak długo będzie ta oferta ważna?
Czy go pozostawią w hospicjum, jesli zdiagnozują, że nie ma sans na wybudzenie?
Gdzie i jaką opiekę będzie miał po śmierci matki - bo tak sie może zdarzyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.