Facebook Google+ Twitter

Fundusz kościelny, czyli jak wydoić państwo

Z racji reprezentowania Najwyższej Instancji katolickiemu Kościołowi zawsze należy się to, co najlepsze i w dużej ilości. W Średniowieczu prawie wszystko było własnością Kościoła. W XXI wieku, w Polsce - ile się tylko da!

 / Fot. Andreas Tille, CC 3.0W czasach PRL-u, kiedy władza nie przepadała za duchowieństwem - i nawzajem - Kościół stracił większość swoich dóbr na rzecz społeczeństwa, które przecież te dobra wypracowało i oddało Kościołowi. Wszak Kościół "produkuje" wyłącznie dobra duchowej, a nie materialnej natury, a żyć wystawnie trzeba, żeby nie przynieść wstydu Panu Bogu.

Państwo komunistyczne powołało Fundusz Kościelny ustawą z 20 marca 1950 r. dla rekompensaty upaństwowionego kościelnego mienia i wspomagało Kościół finansowo. Gdy nastało państwo demokratyczne i solidarne, to od 1990 roku jedynym źródłem finansowania funduszu jest budżet państwa. Fundusz zasila Kościół dotacją rosnącą w kosmicznym tempie z roku na rok. Jeśli w 1990 r. było to 2 mln zł, to już w 1996 r. - 22,1 mln zł, w 1999 r. - 36,778 mln zł, w 2002 - 75,719 mln zł. Przed czterema laty, w 2008 r., suma ta wynosiła już - 97,908 mln zł, ale w 2011 roku - skromne 89 mln zł. Nam tak szybko to nie rośnie!
 / Fot. W24
Jakby jeszcze tego było mało, powołano Komisję Majątkową, która dodatkowo zasiliła kościelny majątek o grunta i nieruchomości. Zasiliła w nadmiarze. Z zachowanych dokumentów wynika, że państwo komunistyczne przejęło od Kościoła 89 tys. ha. gruntów. Natomiast Kościół wynagrodzono zwrotem 97 tys. ha. Dodatkowo otrzymał 71 tys. ha od Ministerstwa Obrony Narodowej!

Duchowieństwo dostało aż nadto i nadal domaga się zwrotów w sądach. Ponadto pieniądze z funduszu dostają kościoły, których dóbr państwo nigdy nie przejęło. Jeśli się tego nie powstrzyma, "rozdziobią nas kruki i wrony". Fundusz stracił rację bytu. Premier Tusk wreszcie przejrzał na oczy i miał odwagę stwierdzić, że roszczenia majątkowe Kościoła zostały zaspokojone. W tym względzie nie wiąże nas nieszczęsny Konkordat i można to zmienić bez porozumienia stron. Uff! Cóż, kiedy to nie takie łatwe. W mentalności i kombatanckiej pamięci rządzących tkwi jak cierń "dług wdzięczności" wobec Kościoła, który dawał schronienie bojownikom, wspierał zachodnimi paczkami ich rodziny, grzmiał w kazaniach na władzę ludową, przewoził dolary w neseserach duchownych via Watykan... I Kościół katolicki ten "dług" bezwzględnie wyegzekwuje, nie bacząc na stan finansów państwa. Już hierarchowie ogłaszają, że państwo zaczyna "wojnę z religią".

Sekunduje temu PIS - świecka przybudówka Kościoła. Propozycja rządu na wprowadzenie odpisu podatkowego na Kościoły w wysokości 0,3 proc. nie bardzo Kościołowi odpowiada. Trzeba by było samodzielnie płacić składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Odpis procentowy to więcej pieniędzy dla Kościoła niż z funduszu. Według szacunków kościelnych ekspertów to aż 300 mln. rocznie! Dlaczego zatem Kościół tego nie chce? Może obawia się, że tych odpisów podatkowych na jego rzecz będzie niewiele? A państwo dać musi. Nie ma powodu, aby nowoczesne i laickie państwo utrzymywało jakiekolwiek instytucje wyznaniowe. Swoje kościoły powinny utrzymywać wspólnoty wierzących. I rozliczać je z wydanych na ich działalność pieniędzy. W dobie komercji "duchowość" to taki sam towar jak dzieło sztuki. A zbiurokratyzowany moloch to worek bez dna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Szanowny Panie Józefie. Im bardziej zjadliwy komentarz tym bardziej kogoś zabolał tekst. I chwała Panu Najwyższemu. A jeśli świętą krowę zabolał tyłek to znaczy że może jeszcze w przyszłości zacznie mysleć. Co daj Panie Boże, Amen. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Coyot
  • Coyot
  • 19.03.2012 02:14

Jak już chcecie tak rozdawać te procenty, to zastanówcie się co to są za pieniądze. Nie ma znaczenia czy Państwo dopłaca do Kościoła z kasy czy robią to obywatele pomniejszając w ten sposób wpływy do budżetu. I tak i tak zawsze w końcu zabraknie tych pieniędzy w budżecie na służbę zdrowia, edukację, bezpieczeństwo lub emerytury. I co wtedy? Wtedy zostanie albo pracować do 78 roku życia albo podnieść podatki.
Ja osobiście wolę wariant niemiecki. Kto się deklaruje katolikiem, prawosławnym czy członkiem innego kościoła - opodatkowuje na ten cel swoje pozostałe dochody.
W końcu płacenie kościołom pomniejszając tym samym podatki płynące do budżetu niczym nie różni się od finansowania przez Państwo - to są te same pieniądze.
Zapraszam na www.coyot.eu
http://www.coyot.eu/piaskiem-po-oczach-proboszcz-sprawdzi-ci-pit-a/

Komentarz został ukrytyrozwiń
potato
  • potato
  • 18.03.2012 13:14

Walenty Sciborek...Za grabież majątku narodowego to rządy po 1990 roku powinny stanąć przed Trybunałem Stanu....
Zdaje mi się że prawicowe rządy przejmowały władzę po lewicowych rzadach i odwrotnie.I CO? Niedziwne jest, że udzielały też im absolutorium skoro tak odmienne mają zdanie co do sposobu gospodarzenia?Zbyt wiele mają z sobą wspólnego i do ukrycia aby sobie przeszkadzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To duża frajda wkurzyć takich "oburzonych, Jarków i szewców" ! Czekam na takie kretyńskie i zjadliwe komentarze anonimowych "odważnych". Pokażcie się ! Ateista szewc rozlicza mnie z umiejętności pisania, a sam dosyć kulawo buduje swoje zdania. "Postulat...słuszny, a styl słaby." - to literacka perełka. Anonim "Jarek" aż się zapluł, odkrywając moje "żydowsko-komunistyczne" korzenie. Może on taki "piso-radiomaryjny" ? Anonim "oburzony" reaguje jak klasyczny cham i prymityw. Nie wart nawet...Bedę jednak kulturalny. Panowie, takich jak wy wkurzyć - sama przyjemność. Szczęść Boże !

Komentarz został ukrytyrozwiń
szewc
  • szewc
  • 18.03.2012 12:03

Artykuł żałosny. Jestem ateistą, ale autor nie widzi drzew bo jest w lesie. Postulat o odcięciu finansowania kk od publicznych pieniędzy słuszny, styl słaby. Zakładam że komuna po okrągłym stole już nie przeszkadza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jacek Sprawiedliwy
  • Jacek Sprawiedliwy
  • 18.03.2012 09:30

Odpis oznaczałby konieczność ujawnienia kont, a więc niebezpieczeństwo dla klechów. Dodatkowo jeszcze boją się, że będzie za mało kasy, bo tych, którzy będą chcieli placić na kościół jest max 35%, a nie 90, jak twierdzą czarni.
Do roboty, zakasać rękawy i kopać rowy, czarna mafio!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
oburzony
  • oburzony
  • 18.03.2012 08:18

Panie Jasielski weź się pan za ratowanie kultury, teatrów i różnych przybytków bo tam chałtura się rozpowszechnia,a naprawę Kościoła zostaw jego Wiernym.
Takie niedouki zajmują się właśnie zawracaniem ludziom du.py zamiast robić to czego się uczyli.
Trzeba wreszcie się zebrać i pogonić z Polski to całe tałatajstwo na czele z takimi jak Jasielski bo tu nie trzeba takich ptaków co w swoje gniazdeo s,rają.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Walenty Ściborek
  • Walenty Ściborek
  • 18.03.2012 00:25

Ludzie opamiętajcie się co piszecie , jeszcze pamiętam przed rokiem 1990 to prawie cała solidarność chowała się za murami kościoła , a teraz klechy itp.. Moje zdanie jest takie: jak władzy brakuje pieniędzy w kasie to trzeba znaleźć kozła ofiarnego i tym razem kościół. Już w historii z przed 1939r. było podobnie , znaleziono kozła ofiarnego w postaci Żydów i ludzie to łyknęli , teraz podobnie łykają nagonkę na kościół. Kościół istnieje 2000 lat i przetrwa a nas pewnie nie będzie.
Proszę spojrzeć na to co się dzieje rozsądniej i postawić pytania rządzącym : gdzie są pieniądze ze sprzedaży już prawie całego majątku narodowego , czyż nie są to pieniądze społeczeństwa i nie powinny trafić do budżetu Państwa a chociażby zasilić fundusz emerytalny który do tego celu powinien być stworzony , albo zasilić służbę zdrowia. A obecnie nie ma kasy i najlepiej podnieść wiek emerytalny , czyż nie mam racji. Za grabież majątku narodowego to rządy po 1990 roku powinny stanąć przed Trybunałem Stanu. Na mój zdrowy rozum kto tworzy budżet w którym znaczny procent jego pochodzi ze sprzedaży majątku czy rządzący o tym nie myślą. To tak jakbym ja w swoim budżecie domowym kalkulował że w tym miesiącu to będę miał pensję i na przykład sprzedam jeden dom , a w drugim pensja + samochód i tak za jakiś czas zostanę bez niczego a na dodatek zwolnią mnie z pracy i co , pod most. Podobnie wyprowadził nas rząd a teraz szuka kozła ofiarnego , tym razem jest to kościół ,później może być inna grupa społeczna a ludzie to poprzez media łykają , a Tuskowi pasuje Palikot go wyręcza.
Gospodarka się wali widać to wszędzie i nie dajmy się otumanić a media jeszcze nakręcają tą nagonkę na kościół. Niech rząd lepiej zajmie się gospodarką bo od początku tej kadencji to nic poważnego się nie dzieje tylko szczucie jednych na drugich. Z poważaniem. W.Ś.

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 17.03.2012 14:32

nie dostaną nawet pół grosza z mojego podatku ,do roboty czarne pasibrzuchy,z jednej strony łupi nas żyd z drugiej klecha .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.