Facebook Google+ Twitter

Funio i Munio. Tym kotom się poszczęściło

Jakiś czas temu opisywałam dramatyczną próbę ratowania kocich maluchów z działek. Tym razem chodziło o dwa kocurki - znalezione na działkach w połowie października...

Kocia sylwetka w tle / Fot. www.kociamama.pl /zdjęcie opublikowane za zgodą fundacji Dwa bezbronne kociaki, urodzone przez dziką kotkę na działkach pod koniec sierpnia, jesienią z pewnością nie miałyby szans na przeżycie. Gdyby nie interwencja znanej w Łodzi fundacji "Kocia Mama" Izy Milińskiej, kocie maluchy musiałyby powiększyć grono aniołków w kocim raju.

Weterynarze z osiedlowych przychodni szczególnie jednemu z nich nie dawali szans na przeżycie. Śliczny burasek był poważnie zainfekowany kocim katarem i właściwie już nie widział na oczy. Drugi ze znalezionych kotów też nie rokował większych nadziei na wyzdrowienie - gdyby pozostał na działkach.

I tu do akcji ratowania kotów kroczyła "Kocia Mama". Fundacja znalazła weterynarzy, którzy podjęli się leczenia kociaków i - co ważne - sfinansowała koszty leczenia maluchów.

Po prawie dwóch miesiącach leczenia Funio A to jest Funio / Fot. www.kociamama.pl /zdjęcie opublikowane za zgodą fundacji i Munio To jest Munio / Fot. www.kociamama.pl /zdjęcie opublikowane za zgodą fundacji jako koty zdrowe i piękne zostały zakwalifikowane przez fundację do adopcji. Tym kotom się poszczęściło. Pani Iza Milińska ma nadzieję, że kociaki znajdą dom. Ja oczywiście też, ponieważ jak powiedział Leonardo da Vinci, nawet najmarniejszy kot jest arcydziełem.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Funio i Munio mają już dom. Dzięki staraniom fundacji "Kocia Mama" Izy Milińskiej obydwa koty zostały zaadoptowane razem przez pewną miłośniczkę futrzaków na początku stycznia b.r. To bardzo dobra wiadomość. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Basiu, skoro kotów w Szwajcarii nie ma - trzeba je będzie sprowadzać z Polski. Kotów u nas ci dostatek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A do mnie stale przychodzi biały i czarny . na przemian. Wygrzewać się na słonku. Każdy uzurpował sobie inny fotel. Raz się spotkali. Śmiesznie to było. Nie złapałam tego fotką.
Życzę powodzenia Twoim Kociakom... PS. tutaj ludzie poszukują kociaków. bo nie ma ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Póki co, Jadziu, jest u pani, która go zaadoptowała. Może trzeba mu będzie szukać nowego domku, Zobaczy się :). Pozdrowionka!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga Ślawska Szalewicz
  • Jadwiga Ślawska Szalewicz
  • 07.12.2011 18:48

Tak Ewuniu,
tym kotom się poszczęściło, a co z Czekoladką?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.