Facebook Google+ Twitter

Furlan najlepszy podczas trzeciego etapu Tour de Pologne

Włoch Angelo Furlan z grupy Credit Agricole wygrał 3. etap tegorocznego touru. Na metę w Białymstoku znów wpadł cały peleton, który na rundach wchłonął trzyosobową ucieczkę. Nowym liderem został zwycięzca wczorajszego etapu, Allan Davis.

Liczący 185 km etap po mazurskich drogach miał podobny przebieg jak ten wczorajszy. Miejscami nawet identyczny. Na początku urwała się trójka kolarzy: Sylwester Szmyd (Lampre), Marcin Sapa (Polska) i Aitor Gutierrez (Euskaltel). Wczoraj w trójce uciekinierów byli reprezentanci tych samych ekip. Polacy, wspierani przez Hiszpana dzielnie współpracowali, ale musieli niestety poznać na własnej skórze zabójczą prędkość peletonu, który jeszcze na 26 km przed metą tracił do czołówki ponad 3 minuty. Na rundach jednak uciekinierzy nie wytrzymali narzuconego przez siebie wysokiego tempa i na metę znów wpadła duża grupa. Wcześniej rozegrano trzy lotne "finisze", dwa z nich wygrał Sapa, a Szmyd, który zdecydowanie bardziej lubi rywalizację w górach zupełnie odpuścił ściganie się na płaskich odcinkach.

Kolarz Lampre był za to najszybszy na jednej z górskich premii III kategorii, które uciekinierzy zdołali jeszcze przejechać bez udziału reszty stawki. Drugą górską premię wygrał Sapa, a chwilę później trójkę cyklistów wchłonął peleton. Na ulicach centrum Białegostoku, gdzie kolarze ścigali się po raz szósty (ostatnio w 1989 roku) rozegrano trzy pętle - każda po 6,5 km. Najszybszy był Angelo Furlan, który w swojej karierze wygrywał już etapy hiszpańskiej Vuelty. Drugi na metę wpadł Brazylijczyk Luciano Pagliarini, a trzeci był wczorajszy zwycięzca etapowy, Allan Davis. Dzięki bonifikatom sekundowym (20 sekund za pierwsze miejsce, 19 za drugie itd. do 20. miejsca), Australijczyk awansował na pozycję lidera Tour de Pologne.

Godna uznania jest chęć pokazania się polskich zawodników i ich aktywna jazda w ucieczkach. Nie wiadomo bowiem czy wytrzymają jazdę po górach. Sam Sylwester Szmyd stwierdził, że dzisiejsza ucieczka była pod publiczkę, a on sam jest już zmęczony sezonem. Cieszy natomiast fakt, że Polak (konkretnie Łukasz Bodnar) jest właścicielem białej koszulki lidera klasyfikacji górskiej. Dzisiaj także nasz reprezentant uzyskał najlepsze jak na razie miejsce etapowe w tegorocznym tourze - Krzysztof Jeżowski był ósmy. Z powodu niezbyt pomyślnych prognoz pogodowych na jutro, trasa czwartego etapu z Bielska Podlaskiego do Lublina został skrócona o 40 km, a kolarze wystartują z Siemiatycz.

Wyniki 3. etapu (Mikołajki-Białystok, 185 km):
1. Angelo Furlan (Włochy/Credit Agricole) - 04h 26' 56''
2. Luciano Pagliarini (Brazylia/Scott-American Beef)
3. Allan Davis (Australia/Quick Step)
4. Yauheni Hutarovich (Białoruś/FDJ)
5. Denis Flahaut (Francja/Scott)
...
8. Krzysztof Jeżowski (reprezentacja Polski) wszyscy ten sam czas

Czołówka klasyfikacji indywidualnej:
1. Allan Davis (Australia/Quick Step) - 10h 41' 47''
2. Murilo Fischer (Brazylia/Liquigas) strata 4"
3. Lars Bak (Dania/CSC) + 7"
4. Frank Schleck (Luksemburg/CSC) + 7"
5. Andy Schleck (Luksemburg/CSC) + 7"
...
13. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) + 10"

Klasyfikacja najaktywniejszych: Lafuente (Euskaltel) - 9 pkt., Sapa (Polska) - 8 pkt.
Klasyfikacja górska: Ł. Bodnar (Polska), Szmyd (Lampre) - po 3 pkt.
Klasyfikacja punktowa: Davis (Quick Step) - 38 pkt., Fischer (Liquigas) - 34 pkt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.