Facebook Google+ Twitter

Futbol jest okrutny – recenzja książki

"Choć futbol jest okrutny, pozostanie miłością naszego życia." Po przeczytaniu tej książki przekonałem się, że nie wyłącznie moja - Rafał Ulatowski. Tak i jest moja opinia po przeczytaniu książki co byłego asystenta Leo Beenhakkera.

Futbol jest okrutny / Fot. Michał Okoński Książka "Futbol jest okrutny" składa się z pięciu części. Jak przystało o książce o piłce nożnej pierwszy rozdział to "Rozgrzewka". W nim poruszany jest termin „Fergie Time”, czyli mecze których rozstrzygnięcie pada w ostatnich sekundach czy to ostatniej kolejki sezonu czy w pamiętnym finale Ligi Mistrzów z przełomu roku 1998/99. Do tego spotkania często wracam i oglądam ostatnie minuty. Kolejce części to "pierwsza połowa", "druga połowa", "dogrywka" oraz "zamiast rzutów karnych". Z większym zaciekawieniem czyta się tą pierwszą cześć książki, gdzie czytanie dostarcza sporo przyjemności oraz podkreśla jej wartość oraz wyjątkowość

Michał Okoński jest prawdziwym pasjonatem i potrafi tą pasję przelać na papier. Potrafi w prosty, inteligenty sposób pisać o piłce nożnej. Uważam, że książkę powinny przeczytać osoby, które często nie potrafią zrozumieć problemów, rozterek targających fanem futbolu. Z wieloma poglądami opisywanymi w książce można się zgodzić jak również dyskutować. Jest jednym z największych znawców Premier League w Polsce, człowiekiem bezgranicznie zakochanym w Tottenhamie, któremu ta miłość nie przeszkadza jednak życzliwie patrzyć na inne zespoły ligi angielskiej. W swojej książce tworzy niezwykłą historię swoich przeżyć piłkarskich. Te wszystkie opisy, napięcie z jakim Okoński je nam przedstawia sprawiają, że czytelnik czuje się naprawdę świetnie z tak ekscytującą książką w dłoni. Odkrywanie rozdział po rozdziale piłkarskiego świata, gdzie przenosimy się myślami na stadion, gdzie Tottenham, zwycięża w pięknym stylu najcenniejsze trofea.
W książce autor porusza także kwestię społeczna jaka panuje na Wyspach.
Angielskie kluby były zawsze zakorzenione w swoich miastach i dzielnicach, gdzie 60 proc. tamtejszych kibiców wynosi swój "piłkoholizm" z domu, dziedziczony po rodzicach i dziadkach, i chodzi na te same trybuny, co oni.

Bloger opisuje o wielkości współczesnej piłki i jej chorobach. Do których można zaliczyć: rasizm, agresję kiboli, nietolerancję, homofobię, uzależnienie od narkotyków, alkoholu czy hazardu. Jeżeli chodzi o jasne punty to z pewnością są to entuzjazm i radość, jakie daje piłka nożna, poczucie zjednoczenia, a także współdziałanie dla dobra sprawy. Tak jak wcześniej wspomniałem książka ta nie jest tylko o samym futbolu.

Podsumowując „Futbol jest okrutny” Michała Okońskiego to książka o emocjach, dyskusjach i uczuciach, które towarzyszą nam przy każdym meczu piłkarskim czy to przed telewizorem czy to na trybunie. Szczerze polecam.


Michał Okoński (fot. Grażyna Makara / Tygodnik Powszechny ) / Fot. fot. Grażyna Makara Michał Okoński – autor bloga „Futbol jest okrutny”. Pierwsze kroki w kibicowaniu stawiał na stadionie Okocimskiego, kolejne na Cracovii. Od 1987 roku emocjonalnie związany z londyńskim Tottenhamem, od 1991 roku – emocjonalnie i zawodowo z „Tygodnikiem Powszechnym”, gdzie obecnie jest zastępcą redaktora naczelnego. W 2011 roku został laureatem Nagrody Dziennikarzy Małopolski w kategorii „Dziennikarz internetowy – publicystyka”. Poza futbolem interesuje się stosunkami polsko — i chrześcijańsko-żydowskimi.


Futbol jest okrutny
Michał Okoński
Wydawnictwo Czarne
Wołoniec 2013

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.