Facebook Google+ Twitter

Futbol na tak, stroje na nie. Polska - Bułgaria 2:0

Dobry mecz dziś wieczorem rozegrała reprezentacja Polski pokonując Bułgarów 2:0. Tylko stroje, w jakich zaprezentowali się nasi piłkarze, nie przypadły obserwatorom do gustu. Granatowe koszulki to na pewno nie jest dobre rozwiązanie.

Sławomir Peszko (C), Jakub Błaszczykowski (P) i Stiliyan Petrov podczas towarzyskiego meczu piłki nożnej Polska - Bułgaria. / Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski„O kolorach białym i czerwonym, o symbolach orła i korony” - taki transparent wywiesili w trakcie spotkania kibice na stadionie Polonii. Adresatem zapewne jest osoba, która pozwoliła piłkarzom w takich strojach wystąpić. Miejmy tylko nadzieję, iż zdarzyło się to po raz ostatni za kadencji nowego selekcjonera.

Pierwsze 20 minut towarzyskiego pojedynku minęło na rozpoznaniu w jakiej formie jest przeciwnik. Poza błędem Tomasza Kuszczaka, który źle łapał piłkę przy dośrodkowaniu i stworzył zagrożenie pod swoją bramką, nic specjalnego się nie działo. W 28. minucie świetnym dośrodkowaniem popisał się Kuba Błaszczykowski a strzał Dudki wybronił Ivankov.

24.03.2009. Jakub Błaszczykowski prezentuje nowy strój reprezentacji Polski podczas konferencji prasowej we Wronkach. / Fot. PAP/Bogdan BorowiakNadeszła jednak 42. minuta. Doskonały wykop Kuszczaka pod pole karne przeciwnika, Lewandowski zagrał piłkę głową w tempo do Błaszczykowskiego a ten, mimo asysty trzech obrońców, oddał strzał i wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie. To nie był koniec emocji do przerwy, gdyż świetną akcję znów przeprowadził Kuba, wyłożył piłkę na 16. metr do Murawskiego a ten trafił w słupek.

Po przerwie Polacy w dalszym ciągu prowadzili grę, mieli optyczną przewagę, ale bramkę zdobyli po kontrze. W zamieszaniu pod naszą bramką najlepiej zachował się Żewłakow. Wybił piłkę na środek boiska, a tam w roli głównej znów wystąpił duet Błaszczykowski - Lewandowski. Tym razem jednak akcję strzałem kończył napastnik Lecha, dodajmy strzałem przepięknym w samo okienko bułgarskiej bramki.

Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie. Reprezentacja Polski zagrała dobre spotkanie, potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, zagrać na dwa - trzy kontakty i oddać celny strzał na bramkę. Szczególne słowa pochwały należą się naszej linii pomocy, która świetnie ze sobą współpracowała. Miejmy nadzieję, że dzisiejszy mecz jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi sprawdzianami kadry Franciszka Smudy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Dzieci w Chinach mogły nie wiedzieć, że szyją stroje dla naszej kadry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rękawy były chyba od innego kompletu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak już pisałam, stroje są świetne. >> "Tak ich przebrali, że sami się nie zorientowali, że grają dla Polski i dlatego wygrali :)) "

Komentarz został ukrytyrozwiń

Futbol na tak, stroje też na tak. Tylko, że w meczach o wyższej randze proponowałbym biało-czerwone barwy. W towarzyskich możecie eksperymentować. Strój całkiem fajny, zmieniłbym w nim jedynie kolejność barw na rękawach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powtórzę tylko to co już napisałem:
Może do lamusa należy już pojęcie piłkarskiej reprezentacji: "biało-czerwoni".
PZPN pożegnał nas już z tymi barwami. Właściwie należałoby zacząć używać: "granatowi". To nic, że kiedyś była: "policja granatowa". A swoją drogą, ciekawe ile kosztuje zmiana barw? Czy Prezes mógłby zaspokoić kibiców w temacie? A może to tajemnica handlowa? Tylko czyjego właściwie portfela?
A pamiętacie słupek? I dobitkę Peszka? Coś wspaniałego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jak Adamie wyglądało przygotowanie stadionu, porządek na trybunach?

Bo zarówno stan murawy jak i stroje przypominające mi trochę ubiory dawnej Polonii Warszawa nie napawały dumą. Chcemy gościć elitę na Euro 2012 a rozgrywamy mecze na klepowisku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kibicem piłki nie jestem,mimo to Polacy byliście wspaniali .

Komentarz został ukrytyrozwiń

A stroje dziadostwo. Barwy Polski to nie granatowo-czerwono-biały! Dobrze, że kibice zrobili taką oprawę. Może ktoś się opamięta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem na meczu. Warto było. Dawno nie widziałem tak fajnie grającej naszej reprezentacji. To chyba najlepszy mecz polskiej reprezentacji pod wodzą Franciszka Smudy czyli wszystko idzie we właściwym kierunku. Gole bajka, szczególnie Lewandowskiego, na trybunach niezły doping, na trybunach święto polskości - słowem na plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.