Facebook Google+ Twitter

Futbolowe Eldorado

Ten, komu zdarzyło się odkopnąć piłkę chłopcom grającym na podwórku jest większym sportowcem od fana futbolu, który obejrzy wszystkie mecze piłkarskich mistrzostw Europy.

Współczesny sport jest jedną z głównych gałęzi globalnego biznesu podobnie jak przemysł, handel, energetyka czy inne kluczowe segmenty światowej gospodarki. Szlachetne idee barona de Coubertina już dawno zostały porzucone przez animatorów ruchu sportowego na rzecz wszechobecnego hołdu mamonie. Wysoki wyczyn nie jest już zwieńczeniem sportu masowego. Wyparła go z roli wychowania i kreowania wybitnych sportowców kosztowna hodowla gladiatorów traktowana, jako inwestycja mająca w przyszłości przynieść znaczące profity. W imię kultu pieniądza wpaja się od dzieciństwa przyszłym sportowym herosom, że trud i wyrzeczenia, jakie ponoszą zaprocentują satysfakcjonującym stanem bankowego konta.

Dźwignią zwiększającą nieustannie pęd do zdobywania sportowych umiejętności jest miraż niesłychanie wysokich apanaży, wypłacanych idolom tłumów oglądających wielkie widowiska z ich udziałem, oraz bajońskie sumy z tytułu kontraktów reklamowych. Niestety dotyczy to tylko niezbyt licznej procentowo elity. Natomiast cała reszta kilkudziesięciomilionowej kadry zawodniczej to wyrobnicy, dość marnie opłacani w stosunku do włożonej pracy i ryzyka utraty zdrowia. Przypomina to ręcznie napędzaną karuzelę, na której nieliczni beneficjenci wożą się kosztem wysiłku utrzymujących cały interes w ruchu.

Motorem napędowym biznesu sportowego jest kapitał, potrzebujący jak kania deszczu skutecznego marketingu, najważniejszego narzędzia do osiągnięcia sukcesu na rynku reklam towarów i usług. Adresaci tych reklam tysiącami wypełniają sportowe areny, ale tak naprawdę liczą się setki milionów widzów, słuchaczy i czytelników otrzymujących przekaz z tych imprez, nafaszerowany gęściej reklamami niż przysłowiowe ciasto rodzynkami. Na potrzeby sportu pracuje potężny segment gospodarki produkujący odzież, obuwie, sprzęt i niezliczoną ilość potrzebnych i zbędnych gadżetów, tak chętnie kupowanych przez fanów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W pełni się z Panem zgadzam.Niestety zafascynowani swymi idolami kibice nie dostrzegają jak bardzo są wykorzystywani przez sportowy marketing, Po prostu nie mają pojęcia, że służą biznesowi, jako coś w rodzaju mięsa armatniego.Jednak mimo wszystko piłka nożna to piękna, wyzwalająca emocje gra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.