Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

161369 miejsce

Futsal. Radość Brazylii i Hiszpanów oraz dramat Foglia

Dziś rozegrano półfinałowe mecze futsalowych mistrzostw świata rozgrywanych w Brazylii. Finalistami zostali faworyci.

W pierwszy meczu Brazylia pokonała Rosje 4:2. Gospodarze turnieju niemal przez całe spotkanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. W pierwszej połowie umożliwiła im to sama Rosja, która nie umiała sobie poradzić z wysokim pressingiem Brazylijczyków i ich dobrze ustawiającą się obroną. Canarinhos prowadząc 2:0 co prawda dali sobie strzelić kontaktowego gola, ale kilka minut później pokonali bramkarza sbornej i na przerwę schodzili z dwu bramkową przewagą.

Druga połowa była już o wiele lepsza w wykonaniu Rosjan, którzy nawiązali walkę z rywalem i przy wyniku 3:2 dla drużyny z kraju kawy mogli nawet wyrównać, jednak Rosjanin nie potrafił zamknąć akcji swojej drużyny i jego strzał z dwóch metrów trafił w boczną siatkę. W futsalu i w piłce nożnej panuje ta sama zasada – niewykorzystane sytuacje się mszczą, więc to Brazylia zdobyła decydującego gola w tym meczu dającego awans do finału mistrzostw śwata.

W drugim półfinałowym meczu pomiędzy Hiszpanią a Włochami na kibiców czekały dużo większe emocje. Po regulaminowym czasie gry był remis 1:1. Na początku dogrywki Hiszpanie obieli prowadzenie, lecz w drugiej połowie Włochom udało się zremisować. Bardzo dramatyczna akcja miała miejsce w ostatniej sekundzie meczu. Piłka po strzale Hiszpana minęła bramkarza rywali i odbiła się od słupka. Niestety powracający za akcją Włoch został nią trafiony i zdobył samobójczego gola. Sędzia wskazał na środek boiska uznając bramkę. Wzbudziło to protesty Włochów, którzy uznali, że piłka do bramki wpadła po syrenie końcowej wiec nie powinna być uznana. Dyskusje i negocjacje między sędziami oraz oficjelami trwały blisko 15 minut.

W tym czasie Hiszpanie zeszli do szatni a wynik na tablicy świetlnej wciąż wskazywał 2:2. Strzelcem niefortunnej bramki był Adriano Foglia jeden z najlepszych piłkarzy drużyny squadra azzurra, który dzięki swojej indywidualnej akcji mijając trzech Hiszpanów zdobył wyrównującą bramkę w regulaminowym czasie gry. Po tym niefortunnym samobójczym trafieniu długo leżał on za bramką i oczekiwał na werdykt. Ostatecznie Hiszpanie wyszli na boisko, gola uznano a Włosi wznowili grę ze środka boiska wykopując piłkę.

Tak, więc w finale czeka nas powtórka sprzed czterech lat i szansa na rewanż dla Brazylii, która wtedy przegrała z Hiszpanią. O trzecie miejsce rywalizować będą Włochy i Rosja. Mecz o trzecie miejsce odbędzie się 18 października a finał dzień później. Oba spotkania rozegrane zostaną o godzinie 15.30 naszego czasu.

Rosja – Brazylia 2:4 (1:3)
Hiszpania- Włochy 3:2 (1:1, dogr. 2:0)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.