Facebook Google+ Twitter

Futurystyczna wizja dla Dżakarty

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-09-15 12:28

Idąc przykładem Brazylii, Kazachstanu czy Malezji, w Indonezji coraz częściej i coraz głośniej zaczyna się wspominać o budowie nowej Stolicy Administracyjnej. Prezydent SBY wspomina o miejscu, gdzie dzisiaj rosną palmy oraz są pola ryżowe.

Symbol Jakarty - Pomnik "Monas" / Fot. Piotr Śmieszek
Dżakarta jaka jest, wie każdy, kto choć raz był w stolicy Indonezji i przemieszczał się z lotniska do miasta, lub z dzielnicy Tanjung Priok do centrum (jeśli przybył na Jawę statkiem). Jeśli zaś nie było komuś dane, postawić swej stopy w dawnej holenderskiej Batavi, niech życie miasta zobrazują mu liczby oraz kilka faktów "technicznych".

Ze swoimi 9,6 milionami mieszkańców jako organizm "sensu stricte miejski", oraz jak sądzą statystycy, z 20 milionami zamieszkującymi całą aglomerację, indonezyjskie miasto stołeczne jest bez wątpienia jednym z najbardziej zaludnionych i zakorkowanych miast Azji Południowo Wschodniej.

Uwzględniając dwa zasadnicze aspekty, iż, po pierwsze: miasto znajduje się na terenach zagrożonych powodziami i znaczne jego obszary są permanentnie zalewane, nawet kilka razy w roku, a po drugie: dodatkowo występuje na jego obszarze zagrożenie trzęsieniami ziemi, obraz stolicy Indonezji nie wygląda optymistycznie i zachęcająco.

Permanentne korki, uniemożliwiające przemieszczanie się w centrum z prędkością większą niż 10 km/ h dopełniają czarę goryczy. Chcąc odbyć dwa niezależne spotkania w biegunowo oddalonych od siebie punktach miasta, trzeba liczyć się z tym, że zajmie to cały dzień, mimo iż same te spotkania zamknąć się zdołają w jednej godzinie zegarowej.

Jest to elementem życia codziennego i kultury miejskiej, czego dowodem jest lokalne, sarkastyczne i smutne porzekadło, iż Dżakartczyk starzeje się w korkach ulicznych. Jak bumerang wraca więc do mieszkańców Republiki Indonezji temat przeniesienia stolicy administracyjnej kraju w inną, bardziej dogodną lokalizację.

W rankingu kandydatów do miana nowej stolicy prowadzi jawajski Jonggol. Coraz częściej też zaczyna się podawać realne koszty ewentualnej przeprowadzki, co uwiarygodnia przymiarki i plany rozpoczęcia realizacji tego mega przedsięwzięcia. Sami mieszkańcy Jonggol, wioski położonej na Jawie, gdzieś między Bogor a Bekasi, nie maja nic przeciwko temu, by ich spokojna miejscowość, w której dzisiaj nawet czteropiętrowy budynek uchodziłby z drapacz chmur, stała się wkrótce ważnym punktem na mapie administracyjnej kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.