Facebook Google+ Twitter

Gabriela Świerczyńska: „Zabawki są nudne. Plany są ciekawe!“

Jest młodziutką, kilkuletnią aktorką. Ma na swoim koncie występy gościnne w serialach oraz sesje zdjęciowe, a na stałe pojawia się w produkcji "Na dobre i na złe" w roli Tosi, gra m.in u boku Marka Bukowskiego i Kamilli Baar. Jaka jest?

Gabrysiu, powiedz na początek, jak czujesz się jako tak młoda aktorka? Czy masz wielu kolegów w swoim (bądź podobnym wieku), którzy też zajmują się aktorstwem, albo reklamą?
Poznajcie Gabrielę Świerczyńską znaną z roli Tosi w "Na dobre i na złe". / Fot. Fot. Zdjęcie nadesłane przez rodziców Gabrysi
-Jako aktorka czuję się nawet nieźle :) Mam wiele koleżanek i kolegów z castingów i bardzo się z tego cieszę.

Na którym z planów czujesz się pewniej, na planie serialu, czy reklamy?

-Na obu tak samo. I tu, i tu zawsze wyczuwa się emocje, a czasami stres.
Poznajcie Gabrielę Świerczyńską znaną z roli Tosi w
Czym według Twoich obserwacji różni się plan reklamy, od planu serialowego?

-Plany filmowe często są krótsze od planów reklamowych. I to moim zdaniem jest ich wadą :)

Porozmawiajmy o „Na dobre i na złe“. Jak doszło do tego, że pojawiłaś się w serialu? Był casting? Lubisz castingi?
Gabrysia z Kamillą Baar - Poznajcie Gabrielę Świerczyńską znaną z roli Tosi w
-Kiedy miałam 5-6 lat pojechałam na casting do ,,Szpitala w Leśnej Górze” do ,,Na dobre i na złe”. Bardzo mi się tam podobało, tak jak na większości castingów. Na wielu z nich spotykam koleżanki i przyjaciółki.

Jak podoba Ci się postać serialowej Tosi, którą odgrywasz?

-Bardzo. Tosia ma dużo ciekawych przygód i to sprawia, że coraz lepiej sobie radzi w wielkim dla niej świecie.

Co jest w jej zagraniu najtrudniejsze?

-Wszystko jest trudne, bo do każdej sceny trzeba się przygotować, uczesać włosy, zrobić make-up, a co najważniejsze, trzeba umieć na pamięć caałe sceny. Ale i tak to uwielbiam :)

Jak czujesz się w towarzystwie takich aktorów jak Marek Bukowski, Kamilla Baar? Czy podczas pierwszego spotkania z nimi towarzyszył Ci stres?

-Wyśmienicie. Bardzo się lubimy, więc możemy rozmawiać na coraz więcej tematów, opowiadać sobie dowcipy, śmiać się razem… A ja na początku myślałam, że nigdy nie porozmawiamy o takich naszych sprawach :)

Zdążyłaś już polubić aktorów, z którymi spotykasz się na planie?
Poznajcie Gabrielę Świerczyńską znaną z roli Tosi w
-Tak, zdążyłam. Nie tylko na planie ,,NDiNZ’’ mogę pośmiać się ze sławnymi osobami. Bardzo cieszyłam się, gdy dowiedziałam się, że będę grała z Kamilą Baar, Markiem Bukowskim i miała sesję z Miss Polonia Pauliną Krupińską :)

Przejdźmy jeszcze do sesji zdjęciowych, czy masz swoją ulubioną, na której najlepiej się czułaś?

-Na wszystkich było super, ale najbardziej zapamiętałam jedną sesję w październiku. Byłam tam z dwoma przyjaciółkami z castingów i jedną koleżanką, której przedtem nie znałam. Bardzo mi się spodobały ubrania, w których pozowałam i pomimo że musiałam wstać o 5.00 rano, żeby dojechać na czas, było naprawdę ekstra.

Czy szykuje się już jakaś nowa sesja?

-Sesja… Nie wiem, na razie chodzę na castingi. To moja mama Agnieszka się wszystkim zajmuje. Chociaż czasami jej pomagam :)

Powiedz, jak Twoi rówieśnicy reagują na to, że grasz w serialu?

-Dosyć dobrze. Chłopaki okazują to przez dokuczanie mi, a dziewczynki po prostu się ze mną bawią i gratulują.

Nie żałujesz czasem, że kiedy dzieci w Twoim wieku się bawią, Ty pracujesz na planie, albo pozujesz na sesji?

-Nie. Szkoła i zabawki są dość nudne, a plany ciekawe. Żałuję że nie mogę codziennie jeździć na plan ,,NDiNZ”.

Powiedz na koniec, jakie masz marzenia?

-Żeby zostać chemiczką lub archeologiem i mieć pieska (mopsika). Na koniec chciałabym pozdrowić wszystkich moich kolegów i koleżanki, aktorów, z którymi grałam oraz ekipy z castingów i planów!

(Rozmawiała Mariola Morcinková)








Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.