Facebook Google+ Twitter

Gala Baletowa w pewnym miasteczku

To miał być zwykły występ dzieci na zakończenie semestru, w małym miasteczku, jakich w Polsce są setki. Dzięki śmiałej inicjatywie organizatorów, w pamięci uczestników pozostał niezapomniany wieczór.

Najstarsza grupa baletowa - od 8 lat / Fot. Piotr KubicTo miał być zwykły występ na zakończenie semestru, w małym miasteczku w województwie małopolskim. Rodzice i znajomi zostali zaproszeni do wynajętej sali i jakie było ich zdziwienie, gdy okazało się, że owa sala mieści się w czterogwiazdkowym hotelu, o którego istnieniu prawie nikt z przybyłych nie wiedział.



Barbara Baranek, dyrektorka Ośrodka Zajęć Pozalekcyjnych "Artistic Studio", które zorganizowało Galę Baletową, chciała stworzyć szczególną atmosferę towarzyszącą baletowi. I to się udało. Rodzice i zaproszeni goście wchodząc do budynku zorientowali się, że znajduje się tu nie tylko luksusowy hotel, ale również sale konferencyjne, wielka sala bankietowa, centrum wypoczynku z pełnowymiarowym basenem, gabinetami SPA & Welness oferującymi bogaty zakres usług, a towarzyszy im profesjonalna i miła obsługa. Sam hotel znalazł się wśród pól i pagórków, pomiędzy wsiami, z dala od głównych dróg. Zaskoczeniem było to, że nikt z przybyłych nie przypuszczał, że w najbliższej okolicy znajduje się tak luksusowy obiekt.

Grupa dzieci 6-7 lat / Fot. Piotr KubicArtistic Studio rozpoczęło działalność w maju 2011 roku. Pani Barbara, skończywszy studia Zarządzania w Oświacie rozpoczęła pracę na terenie Miechowa. Przeprowadzając ankiety zorientowała się, że rodzice chętnie zapisaliby dzieci na zajęcia artystyczne - plastyczne, baletowe. Stąd wziął się pomysł utworzenia placówki.



Na starcie pomogło dofinansowanie ze środków unijnych. Ośrodek mieści się w centrum miasteczka, przy dawnym placu targowym, w budynku, w którym kiedyś funkcjonowało biuro. Sale musiały zostać gruntownie wyremontowane, obecny ich wystrój nie przypomina tego, czym były kiedyś. Jedynie klatka schodowa pozostała z czasów poprzedniego ustroju. Jej wygląd uświadamia, jak wiele tu się zmieniło.

Zajęcia plastyczne / Fot. Piotr KubicTuż po wejściu można się przekonać, że placówka żyje. Przed salami zajęć stoją sztalugi, na których prezentowane są prace plastyczne, ściany oklejono zdjęciami przedstawiającymi twarze dzieci w trakcie zajęć, emanują one uśmiechem lub skupieniem. Zza ściany dobiegają dźwięki muzyki klasycznej - właśnie trwają zajęcia baletowe. Kolejna grupa dzieci przebiera się w szatni. Wkrótce dziewczynki w różowych strojach wybiegną na korytarz i ustawią się przed drzwiami - za chwilę wejdą na salę ćwiczeń. Wstępu na salę nie mają rodzice i opiekunowie, lecz zerkając przez drzwi można zobaczyć dużą, jasną przestrzeń z wielkimi oknami po jednej stronie oraz ogromnym lustrem ciągnącym się wzdłuż całej ściany.


Zajęcia plastyczne / Fot. Piotr KubicCzy w miasteczku liczącym niewiele ponad dziesięć tysięcy mieszkańców, nie wystarczy aktywnie działający dom kultury? Czy kolejna placówka jest potrzebna? Pani Barbara jest o tym przekonana: "edukacja artystyczna odgrywa ważną rolę w rozwoju kreatywności dzieci, kształtuje wiele zdolności, sprzyja budowaniu umiejętności społecznych przydatnych w życiu osobistym jak i zawodowym" - mówi.


Najmłodsza grupa baletowa pracująca w Artistic Studio, 3-5 lat / Fot. Piotr KubicOprócz baletu odbywają się tu zajęcia plastyczne, hip-hopu dla dzieci, języka angielskiego, tańca towarzyskiego dla dorosłych oraz niedawno uruchomione zajęcia z jogi. W ofercie znajdują się również zajęcia teatralne. Część zajęć prowadzona jest np. w przedszkolu. W przyszłości Artistic Studio chciałoby pozyskać zainteresowanie młodzieży z gimnazjum oraz liceum.



Najstarsza grupa baletowa od 8 lat / Fot. Piotr KubicObecnie placówka angażuje ośmiu instruktorów z różnych dziedzin sztuki. Wszyscy muszą posiadać odpowiednie kwalifikacje i mieć ukończoną edukację w zakresie, w którym prowadzą zajęcia. Wysoki poziom zajęć Ośrodka został potwierdzony przyznaniem tytułu "Miejsca Odkrywania Talentów" przez Dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji w maju 2012 roku.


Z frekwencją uczestników bywa różnie. Co jakiś czas organizowane są bezpłatne zajęcia pilotażowe, a jednak nie przychodzi na nie wielu chętnych. Choć rodzice deklarują chęć uczestnictwa dzieci, nie zawsze pokrywa się to z praktyką - brakuje świadomości, że edukacja związana ze sztuką jest potrzebna. A może po prostu trudno wyrwać się z domu, sprzed telewizora.

Marcin Malanowicz, uczeń Państwowej Szkoły Muzycznej w Miechowie / Fot. Piotr KubicGala baletowa dzieci w czterogwiazdkowym hotelu to pierwsza tego typu inicjatywa Ośrodka. Wystąpiło pięć grup baletowych i jedna grupa wykonująca układ w stylu hip-hop. Uroczo wypadła najmłodsza grupa trzy i czteroladków w strojach baletowych, ich występ wzbudził wiele pozytywnych emocji, mimo, że ćwiczą w Artistic Studio najkrócej. Zajęcia baletowe prowadzą Aneta Figa i Małgorzata Osypińska, zaś grupą hip-hopu opiekuje się Marta Wołowiec. Pomiędzy układami tanecznymi można było posłuchać utworów Fryderyka Chopina, w świetnym wykonaniu Marcina Malanowicza, ucznia prof. Marty Kołodyńskiej z Państwowej Szkoły Muzycznej w Miechowie.


Grupa taneczna wykonująca układ w stylu hip hop, grupie towarzyszyła Marta Wołowiec, instruktor tańca / Fot. Piotr KubicCzy zorganizowanie "Gali Baletowej" w nowym, niezwykłym miejscu było dobrym pomysłem? Część rodziców zastanawia się nad tym, choćby dlatego, że z uczestnictwem w Gali wiązało się wykupienie biletów oraz dojazd. Z pewnością prościej i taniej było wykorzystać salę w domu kultury, który znajduje się o wiele bliżej. Z drugiej strony scena w domu kultury jest niewielka, znajduje się daleko od widowni i nie zapewnia kameralnej atmosfery. W swojej pierwotnym kształcie jest to obiekt kinowy, a w przypadku imprez kojarzony raczej z koncertami muzyki rockowej, występami zespołów ludowych jak i najróżniejszymi imprezami okolicznościowymi. Powstały tu niezbyt dobre zwyczaje, polegające m.in. na tym, że widzowie wchodzą lub wychodzą w dowolnym momencie przedstawienia, bez względu na to, co się dzieje na scenie. Brak skupienia równoważy się dużym poziomem nagłośnienia dźwięku z głośników, wskutek czego słuchacze czują się zwolnieni z zachowania ciszy. Echa tych zwyczajów zaobserwować można było również podczas "Gali Baletowej" - w trakcie gry Marcina Malanowicza na widowni panował szum i rozgardiasz.

Starsza grupa baletowa 5-6 lat / Fot. Piotr KubicWydaje się, że kształtowanie etosu zachowania widza i słuchacza jest konieczne. Skoro w filharmonii w każdym dużym mieście, podczas koncertu, panuje cisza, to można również walczyć o to, by i w małym miasteczku można było posłuchać mazurków Chopina w skupieniu. Świadomość miejsca, w którym prezentowana jest sztuka, jest bardzo ważna. Dlatego warto zwrócić uwagę na śmiały eksperyment przeprowadzony przez Artistic Studio i zachęcić do jego powielania.

Najstarsza grupa baletowa Artistic Studio - od 8 lat / Fot. Piotr Kubic
Warto też promować działalność właśnie takich ośrodków jak Artistic Studio, dzięki którym rosnące kolejne pokolenie będzie cechować większa wrażliwość i świadomość najpiękniejszych dziedzin twórczości człowieka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Interesująca relacja i zdjęcia, a i modelki urocze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.