Facebook Google+ Twitter

Galeria handlowa na warszawskich Kabatach? Mieszkańcy protestują

Charakter Kabat, osiedla usytuowanego na południowym krańcu Warszawy, może zostać zniszczony. Brytyjski gigant (Tesco) zamierza w środku osiedla postawić centrum handlowe, które wielkością ma dorównywać Galerii Mokotów.

Kabaty - osiedle leżące w pobliżu ostatniej stacji warszawskiego metra. Po wybudowaniu podziemnej kolejki, wychodząc z peronu na powierzchnię stawało się w.... polu. Większość bloków powstała po roku 2000. Sąsiedztwo Lasu Kabackiego, spokój, bardzo dobra komunikacja z centrum miasta. Wszystko to sprawiło, że kabaty były wręcz idealnym miejscem do mieszkania. To skusiło deweloperów i obecnie mieszka tutaj około 20 000 osób.
Osiedle Kabaty / Fot. Wikimedia
To jeden z najspokojniejszych rejonów Warszawy. Nie bez powodu Ursynów (i należące do niego Kabaty) są żartobliwie nazywane "sypialnią Warszawy". Oprócz bloków mieszkalnych i znajdujących się w nich punktów handlowo-usługowych, na Kabatach wybudowano niewiele - szkołę, basen, przedszkole i sporych rozmiarów hipermarket. To właśnie ostatnie z wymienionych miejsc może całkowicie odmienić charakter osiedla.

W miejscu blaszanej konstrukcji inwestor chce postawić centrum handlowe. I to nie byle jakie. 45 000 metrów kwadratowych powierzchni, 8 pięter, parking na 1800 samochodów, ponad 100 sklepów i kino z dziewięcioma salami. Projekt ten nie spodobał się mieszkańcom. Nie trudno im się dziwić. Teren supermarketu gęsto otaczają bloki mieszkalne, okoliczne ulice zamienią się w zatłoczone arterie, znacznie zwiększy się ruch na stacji metra oraz wzrośnie liczba pasażerów w autobusach. Czy to odpowiedniej wielkości inwestycja jak na spokojne dotychczas osiedle?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.